W ostatnim wpisie zajmowaliśmy się opodatkowaniem sprzedaży udziałów w sytuacji, w której po stronie nabywcy i sprzedawcy były osoby fizyczne. Co stanie się, gdy po stronie sprzedającego pojawi się osoba prawna (albo ściślej: podatnik CIT)?
Na gruncie VAT i PCC dzieje się dokładnie to samo, co w sytuacji osób fizycznych, dlatego tutaj odsyłam do poprzedniego wpisu.
Natomiast dużo ciekawego dzieje się w podatku dochodowym. W wielu przypadkach bowiem okaże się… że CIT od sprzedaży udziałów się nie pojawi!

CIT od sprzedaży udziałów – zasada
Zasada (mechanika) opodatkowania sprzedaży udziałów przez podatnika CIT jest zasadniczo taka sama, jak w przypadku osób fizycznych. Opodatkowujesz nadwyżkę ceny ponad koszty nabycia udziałów według stawki 19%.
Jeżeli cena będzie niższa od kosztów nabycia udziałów, to wypracowujesz w ten sposób stratę. Będziesz mógł o nią obniżyć podstawę opodatkowania w kolejnych latach. Zrobisz to według tych samych zasad, co w przypadku sprzedaży jako osoba fizyczna, czyli:
- Jednorazowo, do kwoty 5 000 000 PLN;
- W ciągu pięciu lat podatkowych, z zastrzeżeniem że w żadnym z ww. lat nie możesz odliczyć więcej niż 50% zakumulowanej straty.
Podobnie jak w przypadku PIT, również tutaj nie możesz „żonglować” stratą. Innymi słowy, straty na sprzedaży udziałów (akcji) nie wykorzystasz do obniżenia straty „z innych źródeł”.
Ale nie po to jesteśmy podatnikami CIT, żeby płacić podatek od sprzedaży udziałów, prawda? Poniżej przedstawiam cztery najczęściej występujące w praktyce wyjątki od zasady opodatkowania CIT sprzedaży udziałów.
Newsletter Podatki w M&A
Uważasz moje treści za interesujące? Jeśli tak, to zachęcam Cię do zasubskrybowania mojego newslettera „Podatki w M&A”. Znajdziesz w nim więcej „bieżączki” związanej z opodatkowaniem transakcji M&A. Przede wszystkim – orzecznictwo oraz zmiany w przepisach. Oprócz tego, raz na jakiś czas podzielę się jakimś ciekawym case study z mojej praktyki zawodowej. Wszystko pisane w 100% bez wykorzystania AI.
Nie spamuję – newsletter wychodzi co dwa tygodnie w poniedziałki.
***
Preferencje podatkowe dla Polskiej Spółki Holdingowej
Pierwszym wyjątkiem od reguły opodatkowania sprzedaży udziałów, przewidują przepisy o tzw. polskiej spółce holdingowej (art. 24m i nast. ustawy o CIT). Sprzedaż udziałów w spółce zależnej przez spółkę holdingową może być dla tej drugiej nieopodatkowana, jeżeli spełnione zostaną warunki z art. 24o i art. 24m ust. 2 ustawy o CIT:
- udziałów nie kupuje podmiot powiązany (o tym, kto jest podmiotem powiązanym z podatnikiem, mówią przepisy o cenach transferowych – art. 11a i nast. ustawy o CIT – ten temat też kiedyś poruszę)
- spółka holdingowa zawiadomi o planowanej transakcji urząd skarbowy (co najmniej 5 dni przed zawarciem umowy)
- przedmiotem transakcji nie będą udziały w spółce nieruchomościowej. W uproszczeniu, chodzi tu o taką spółkę, której głównymi aktywami są nieruchomości lub prawa do nieruchomości położonej na terenie Polski
- spółka holdingowa musi mieć udziały w spółce zależnej nieprzerwanie przez 2 lata
Oprócz tego (co oczywiste) musimy być spółką holdingową, a spółka, której udziały sprzedajemy spółką zależną. Te dwa pojęcia definiuje nam art. 24m ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 ustawy o CIT.
Kiedy spółka jest spółką holdingową?
Przepisy ustawy o CIT nakładają następujące warunki aby uznać spółkę za holding, dzięki czemu, gdy sprzeda ona udziały w spółce zależnej, nie zapłaci podatku CIT.
- Forma prawna: spółka kapitałowa (sp. z o.o., P.S.A. albo S.A.) która płaci w Polsce podatki od całości swoich dochodów (tzw. rezydent podatkowy)
- Odpowiednie zaangażowanie kapitałowe: spółka musi mieć min. 10% udziałów lub akcji w spółce zależnej
- Brak korzystania z niektórych preferencji podatkowych: spółka nie może:
- korzystać ze „strefowych” zwolnień z CIT (tj. związanych z posiadaniem decyzji o wsparciu na realizację nowej inwestycji albo zezwolenia na prowadzenie działalności na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej) ani także
- być spółką-członkiem podatkowej grupy kapitałowej
- Prowadzenie rzeczywistej działalności gospodarczej. Spełnienie tej przesłanki weryfikuje się uwzględniając m.in. kryteria majątkowo-organizacyjne (czyli czy mam jako spółka lokal, pracowników i majątek pozwalający mi wykonywać działalność gospodarczą… ale jednocześnie nie jest on sztucznie „napompowany”), a także czy zarząd spółki nie jest „za siedmioma górami”.
- Odpowiedni właściciele: w pewnym uproszczeniu naszym akcjonariuszem / wspólnikiem nie może być osoba (fizyczna, ale też inna spółka) z raju podatkowego. Wykluczona też jest sytuacja, w której naszym pośrednim udziałowcem jest osoba z raju podatkowego. Przykładowo – 100 udziałów Holdingu S.A. ma Alfa sp. z o.o. której wspólnikiem jest Big Money PLC z Hong Kongu. Na marginesie, ten warunek jest osią niezgody między organami podatkowymi oraz spółkami giełdowymi, które podnosiły, że w ich przypadku (z uwagi na codzienne zmiany akcjonariatu) badanie tego warunku jest realnie niemożliwe (zwłaszcza, gdy mówimy o akcjonariuszu mającym mniej niż 5% akcji)
Kiedy spółka jest zagraniczną spółką zależną?
Tu tych warunków jest (nieco) mniej. Różnią się one nieco w zależności od tego, czy mówimy o spółce zależnej krajowej czy zagranicznej.
Dla krajowej spółki zależnej, kluczowe jest to, żeby spółka holdingowa miała w niej ponad 10% udziałów oraz nie była spółką-członkiem podatkowej grupy kapitałowej w rozumieniu art. 1a ustawy o CIT. Krajowa spółka zależna musi mieć także odpowiednią formę prawną. W obecnym stanie prawnym, może to być wyłącznie spółka z o.o. albo spółka akcyjna.
Dodatkowo, spółka taka nie może posiadać tytułów uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym lub w instytucji wspólnego inwestowania oraz innych praw majątkowych związanych z prawem do otrzymania świadczenia jako założyciel (fundator) lub beneficjent fundacji, trustu lub innego podmiotu albo stosunku prawnego o charakterze powierniczym lub praw o podobnym charakterze.
W przypadku zagranicznej spółki zależnej z kolei, kluczowe jest to, żeby była to osoba prawna (np. aktiebolag w Szwecji czy spółki s.r.o. w Czechach) będąca rezydentem podatkowym innego niż Polska kraju, ale jednocześnie nie była spółką z raju podatkowego. Ten ostatni warunek dotyczy nie tylko „rejestrowej” siedziby, ale także miejsca z którego faktycznie są wykonywane czynności zarządcze. W efekcie, taką zagraniczną spółką zależną nie będzie zarówno Great Investment SARL z siedzibą w Monako, ale także berlińska Die Holding GmbH zarządzana przez osobę mającą miejsce zamieszkania na Vanuatu.
Zwolnienie z CIT zysków ze sprzedaży udziałów w spółce przez ASI
Drugi wyjątek to tzw. alternatywne spółki inwestycyjne (ASI). Z prawnego punktu widzenia, to instytucja wspólnego inwestowania, której celem jest zbieranie aktywów (majątku) od inwestorów w celu ich dalszego inwestowania. Jednocześnie, nie jest to „tradycyjny” fundusz inwestycyjny. Jest to jednostka bardziej elastyczna i łatwiejsza w założeniu.
W przypadku ASI stosujemy art. 17 ust. 1 pkt 58a ustawy o CIT. Zgodnie z nim, dochody ze sprzedaży udziałów w spółkach, w które zainwestowała ASI jest zwolniony z CIT. Zasadniczo, są tylko dwa warunki do zastosowania tego zwolnienia:
- nieprzerwane posiadanie min. 5% udziałów sprzedawanej spółki przez okres 2 lat;
- spółka, której udziały są sprzedawane, nie może być tzw. „spółką nieruchomościową”.
W przypadku ASI warunków zwolnienia z CIT sprzedaży udziałów jest znacznie mniej niż w tzw. „polskiej spółce holdingowej”.
Z drugiej strony, pamiętajmy, że założenie ASI wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu wymogów formalnych. Są one związane m.in. z kwalifikacjami zawodowymi członków zarządu, profilem inwestorów czy obowiązkami względem Komisji Nadzoru Finansowego).
Sprzedaż udziałów przez fundację
Jesteś fundatorem fundacji (zwykłej)? Jeśli tak, to zapewne wiesz, że dochody Twojej fundacji mogą być nieopodatkowane.
Wszystko dzięki mechanizmowi z art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT. Zgodnie z nim, dochody Twojej fundacji są nieopodatkowane, o ile:
- fundacja ma cele statutowe wymienione w ww. przepisie oraz
- dochód przeznaczysz na realizację tych celów
Co więcej, wcale nie musisz konsumować tych dochodów od razu. Możesz osiągnąć te dochody, a zużyć je na cele statutowe po dwóch, pięciu czy dziesięciu latach – one dalej będą bez CIT (art. 17 ust. 1f ustawy o CIT).
I tyle. Nie ma znaczenia ani ile procent udziałów spółki posiadasz, ani jaką działalność prowadzi spółka, ani jaki ma majątek.
Mechanizm ten wynika z prostego faktu. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, to masz prawo do rozliczenia kosztów uzyskania przychodów. Podatnicy którzy nie prowadzą takiej działalności, takiej możliwości nie mają. Mechanizm ten, ekonomicznie kompensuje ten niedostatek na rzecz organizacji, które realizują pożądane przez państwo cele.
W efekcie, jeśli Twoja fundacja posiada udziały w spółce, to może je sprzedać i nie opodatkowywać zysku. Musisz jednak zadbać o kwestie dokumentacyjne – tj. musisz wykazać, że zysk ze sprzedaży przeznaczyłeś na cele statutowe.
Opodatkowanie sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną
Na koniec, chyba najbardziej gorący temat prawny i podatkowy ostatnich lat, czyli Fundacja Rodzinna.
W założeniach jest to „wehikuł” który docelowo ma ułatwić zarządzanie majątkiem generowanym przez pokolenia, rozwijać go oraz regulować zasady korzystania z niego przez osoby uprawnione (beneficjentów) w szczególności w ramach instytucji „świadczeń” w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o fundacji rodzinnej („UFR”), którymi mogą być:
- wypłata pieniędzy
- przekazanie na własność majątku (np. domu, jachtu, obrazu Picassa)
- udostępnienia fundacyjnego majątku do korzystania (np. mieszkania na Woli)
Fundacja rodzinna nie może prowadzić działalności gospodarczej. Co do zasady. Bo istnieje kilka przedmiotów działalności gospodarczych, które fundacja rodzinna może podejmować. Między innymi, są to:
- przystępowanie do spółek handlowych i uczestnictwo w nich oraz
- nabywanie i zbywanie papierów wartościowych, instrumentów pochodnych i praw o podobnym charakterze
Z tego powodu, w praktyce fundację rodzinną wykorzystuje się, jako podmiot sprawujący kontrolę nad spółkami należącymi do przedstawicieli danej rodziny. Równie często fundacje rodzinne za pomocą już posiadanych środków kupują udziały i akcje innych firm – w tym na giełdzie.
Ma to swoje uzasadnienie podatkowe.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT fundacje rodzinne są zwolnione z CIT podmiotowo. Czyli dochody fundacji rodzinnej – jeśli ustawa o CIT nie stanowi inaczej – są wolne od podatku. Jednym z takich wyjątków jest działalność gospodarcza spoza zakresu z art. 5 UFR (art. 6 ust. 7 w zw. z art. 24r ust. 1 ustawy o CIT).
Ten wyjątek nie dotyczy sprzedaży udziałów – więc nim się nie zajmujemy i przyjmujemy, że sprzedaż udziałów przez Fundację Rodzinną jest nieopodatkowana. To znaczy, będąc w 100% precyzyjnym, opodatkowanie jest odroczone do momentu pobrania środków przez fundatora lub beneficjenta lub rozwiązania fundacji rodzinnej (art. 24q ustawy o CIT).
Ryzyko podatkowe po stronie fundacji rodzinnej przy sprzedaży posiadanych przez krótki czas udziałów
W tej beczce miodu jest jednakże co najmniej łyżka dziegciu.
Organy podatkowe uznają, że w niektórych przypadkach sprzedaż udziałów może stanowić unikanie opodatkowania objęte tzw. klauzulą GAAR (ogólną klauzulą przeciwdziałania unikaniu opodatkowania).
W szczególności dotyczy to sprzedaży „krótkoterminowej”. Chodzi tu o taką sprzedaż, w której sprzedajemy udziały niedługo po ich nabyciu. Dodajmy, że mowa tu o udziałach nabytych niezależnie od sposobu – a więc udziałach otrzymanych od fundatora, kupionych na rynku czy objętych przy podwyższaniu kapitału zakładowego.
Dowodem na to są m.in. odmowy wydania opinii zabezpieczających przez Szefa KAS z dnia:
- 16 grudnia 2024 r., DKP1.8082.3.2024;
- 18 grudnia 2024 r., DKP1.8082.4.2024;
- 19 grudnia 2024 r., DKP1.8082.7.2023;
Stanowiska te dotyczyły sytuacji w której osoby fizyczne zaplanowały sprzedaż w przeszłości (ok. 1,5 roku), ale ostatecznie wniosły udziały do fundacji rodzinnej (na 2 miesiące przed transakcją) i sprzedały je za pośrednictwem fundacji rodzinnej. W efekcie, doszło do pewnych pozytywnych skutków podatkowych – m.in. do odroczenia opodatkowania przychodów ze sprzedaży do momentu wypłaty ich przez fundację rodzinną oraz niższego efektywnego opodatkowania zysku z transakcji w porównaniu do opodatkowania, jakie wystąpiłoby, gdyby fundatorzy bezpośrednio sprzedaliby udziały (15% CIT vs. 19% PIT + 4% daniny solidarnościowej).
W ocenie Szefa KAS te korzyści były sprzeczne w okolicznościach sprawy z celami istnienia fundacji rodzinnej. Warto przytoczyć obszerny fragment jego stanowiska.
W ocenie Szefa KAS opisany we Wniosku schemat działania można również uznać za sprzeczny z przedmiotem i celem art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT w zw. z ust. 7 tego przepisu, który przewiduje zwolnienie fundacji rodzinnej w podatku dochodowym od osób prawnych, jednak z wyłączeniem działalności wykraczającej poza zakres działalność fundacji określonej ustawą o FR (ust. 7). Celem wprowadzenia ustawy o fundacji rodzinnej było bowiem kompleksowe wzmocnienie narzędzi prawnych do przeprowadzenia procesów sukcesyjnych, nie zaś umożliwienie tworzenia podmiotów pośredniczących, wehikułów prawno – finansowych, w planowanej czynności sprzedaży udziałów.
Zdaniem Szefa KAS, na podstawie okoliczności przedstawionych przez Wnioskodawców zasadnie można przyjąć, że fundacja rodzinna została przez Fundatorów wykorzystana jako pewnego rodzaju pośrednik – wehikuł, umożliwiający korzystną podatkowo sprzedaż udziałów w spółce z o.o. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest okoliczność, że Wnioskodawcy planowali sprzedaż udziałów na długo przed powołaniem fundacji rodzinnej i na potrzeby transakcyjne (korzyść podatkowa) założyli fundację, darowali jej udziały spółki i po krótkim czasie sprzedali je inwestorowi, z poziomu fundacji. Transakcja sprzedaży udziałów była przygotowywana dużo wcześniej (od około 1,5 roku) przed powołaniem fundacji rodzinnej, zatem nie obejmowała celu sukcesyjnego, a fundacji trudno w takiej okoliczności przypisać cechę prowadzenia działalności we własnym imieniu, skoro w istocie wykonała zamiar gospodarczy darczyńców. W ocenie organu nie można przyjąć, że wprowadzenie regulacji o fundacji rodzinnej w aspekcie podatkowym w omawianych okolicznościach uchyliło w sposób dorozumiany przepisy o opodatkowaniu zysków kapitałowych.

Podobny pogląd Szef KAS wyraził w odmowie wydania opinii zabezpieczającej z dnia 17 kwietnia 2025 r. (DKP1.8082.6.2024). Ten przypadek także dotyczył sytuacji sprzedaży udziałów wniesionych do fundacji rodzinnej, których sprzedaż była planowana co najmniej kilka miesięcy przed założeniem fundacji rodzinnej.
Skutki zastosowania klauzuli GAAR przy sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną
Co może się stać, jeśli transakcja zostanie uznana za niedopuszczalne unikanie opodatkowania i będzie przedmiotem decyzji z zastosowaniem klauzuli GAAR?
To dobre pytanie.
Na podstawie art. 119a § 6 Ordynacji podatkowej, Szef KAS kwestionując skutki podatkowe takiej transakcji „pomija” przepis o zwolnieniu z CIT dochodów fundacji rodzinnej. Czyli tworzy pewną fikcję prawną, że tego przepisu nie ma w ustawie.
Praktyka – póki co – nie odpowiedziała jeszcze na pytanie o to, co w praktyce będzie oznaczać skutek w postaci „pominięcia” art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT w kontekście sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną.
Myślę, że są dwie możliwości:
- uznajemy, że transakcja została dokonana z przekroczeniem zakresu dopuszczalnej działalności gospodarczej (w efekcie zysk byłby opodatkowany „sankcyjną” stawką 25% CIT) albo
- uznajemy, że transakcja powinna być opodatkowana tak samo, jak w przypadku każdego innego podatnika CIT (np. fundacji zwykłej albo sp. z o.o.) – czyli płacimy podatek w wysokości 19% od zysku w postaci nadwyżki otrzymanego wynagrodzenia ponad koszty nabycia udziałów.
Osobiście skłaniam się ku tej drugiej opcji. Sam fakt, że nadużyłem zwolnienia podatkowego nie oznacza, że naruszyłem przepisy dotyczące zakresu działalności fundacji rodzinnej – a dopiero to powoduje „wpadnięcie” w opodatkowanie według stawki 25%).
Dodatkowo, po stronie fundacji rodzinnej powstanie obowiązek zapłaty tzw. dodatkowego zobowiązania podatkowego (art. 58a i nast. Ordynacji podatkowej) w wysokości:
- 10% ustalonego przez Szefa KAS dochodu na sprzedaży (do kwoty 15 000 000 PLN) oraz
- 20% od nadwyżki ustalonego przez Szefa KAS dochodu na sprzedaży udziałów ponad kwotę 15 000 000 PLN.
Czynniki redukujące ryzyko zakwestionowania transakcji sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną.
Czy to oznacza, że organ zakwestionuje każdą „krótką” sprzedaż udziałów przez fundację rodzinną? Niekoniecznie. Bardzo dużo zależy od konkretnych, indywidualnych okoliczności danej sprawy. Przykładowo, czynnikami redukującymi ryzyko, mogą być:
- polityka inwestycyjna, nakazująca podjęcie określonych działań w przypadku, gdy strata (zysk) na inwestycji osiągnie określony poziom
- chęć pozyskania środków na dalsze inwestycje
- konieczność upłynnienia posiadanych aktywów w celu realizacji zobowiązania do pokrycia kosztów leczenia beneficjenta lub w celu realizacji innego świadczenia na rzecz beneficjenta.
Zasadniczo, wszystko sprowadza się do tego, żeby działania fundacji rodzinnej, były spójne z jej profilem prawnym, o którym pisałem wcześniej (czyli mnożeniem majątku i zarządzaniem nim w interesie uprawnionych osób).
Inne teksty, które mogą Cię zainteresować
Dziękuję za lekturę! Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat opodatkowania sprzedaży udziałów, polecam także następujące wpisy:
- Transgraniczna sprzedaż udziałów. Sprzedajesz swoje udziały do kogoś spoza Polski? Dowiedz się, gdzie transakcja będzie opodatkowana.
- Opodatkowanie polskich spółek holdingowych. W tym wpisie rozwijam wątki związane z preferencjami podatkowymi w CIT dla spółek holdingowych.
- Alternatywna Spółka Inwestycyjna. Korzyści podatkowe w kontekście transakcji share deal. Tutaj dowiesz się więcej o opodatkowaniu alternatywnych spółek inwestycyjnych, o których piszę we wcześniejszej części tekstu.
Często zadawane pytania
Poniżej kilka często zadawanych przez Klientów pytań w kontekście sprzedaży udziałów przez podatników CIT.
Czy jest jakiś minimalny okres posiadania udziałów przez fundację rodzinną, po którym może je sprzedać bezpiecznie bez podatku?
W aktualnym stanie prawnym – nie. Była próba wprowadzenia 3-letniego okresu „karencji” po którym sprzedaż udziałów w spółce zależnej byłaby bez podatku. Niemniej, w wyniku weta ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego, przepisy się nie zmieniły.
Jak opodatkowana jest sprzedaż udziałów przez spółkę opodatkowaną estońskim CIT?
Taka transakcja jest niemożliwa. Spółka, aby korzystać z estoński CIT, nie może mieć udziałów w innych spółkach. Jeśli je nabędzie, to traci prawo do korzystania z tego modelu opodatkowania z mocą wsteczną.
Doradztwo podatkowe w transakcji sprzedaży udziałów
Sprzedaż udziałów (akcji) to nie tylko kwestia uzyskania dobrej ceny. Po lekturze tego wpisu wiesz, że to także szereg obowiązków podatkowych, które warto mieć pod kontrolą.
Jeśli planujesz sprzedać swoje udziały:
- sprawdzę, jakie będą skutki podatkowe transakcji;
- doradzę, jak legalnie zminimalizować obciążenia podatkowe związane ze sprzedażą udziałów lub akcji;
- pomogę w rozliczeniu podatku dochodowego oraz PCC
- zabezpieczę podatkowo transakcję dzięki uzyskanej interpretacji indywidualnej prawa podatkowego
Jedynego czego nie zrobię, to nie wycenię Twoich udziałów (akcji). Tutaj będę natomiast w stanie polecić Ci odpowiednich specjalistów z branży, co do których mam 100% zaufania!
Zapraszam do kontaktu: damian.klosowicz@podatkiwmia.pl
Opisz swoją transakcję i przedstaw swój problem / wątpliwości, a ja zaproponuję rozwiązanie oraz przedstawię ofertę na swoje usługi.
Damian Kłosowicz
radca prawny
Zdjęcia: Brooke Cagle, S O C I A L . C U T