Damian Kłosowicz

radca prawny

Specjalizuję się w prawie podatkowym dla spółek. W szczególności zajmuję się opodatkowaniem szeroko rozumianych procesów M&A. [Więcej]

Większość transakcji M&A jest finansowana długiem. Z tego względu, kluczowe jest rozpoznanie skutków podatkowych związanych z udzielaniem (otrzymywaniem) pożyczek akwizycyjnych.

W tym tekście odpowiadam między innymi na pytania:

  1. kiedy pożyczka podlega PCC, a kiedy VAT?
  2. dlaczego nie zawsze objęcie pożyczki VAT jest opłacalne?
  3. kiedy odsetki mogą być kosztem podatkowym (i gdzie je rozliczamy)?
  4. dlaczego pożyczka bez % to zły pomysł podatkowo?

Zapraszam do lektury!

Newsletter Podatki w M&A

Zanim przejdziesz do lektury artykułu, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera Podatki w M&A. Jest to prawdopodobnie jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji spółkowych.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki. Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – zapraszam do subskrypcji. Coraz większe grono obserwujących potwierdza, że chyba warto 🙂

Neutralność podatkowa otrzymania (udzielenia) pożyczki

Na start – najważniejsza informacja. Otrzymanie pożyczki nie jest naszym przychodem, a symetrycznie spłata pożyczki nie jest naszym kosztem. Podatkowo w przypadku pożyczek (kredytów) dzieje się najwięcej na poziomie odsetek. I to na nich skupimy się w tym tekście.

Pożyczki a podatki transakcyjne (VAT, PCC)

Kiedy pożyczka podlega PCC, a kiedy VAT?

Poniżej znajdziesz krótkie podsumowanie, które pomoże Ci odpowiedzieć na pytanie, czy udzielona przez Ciebie pożyczka podlega VAT czy PCC.

Zasadniczo więc wszystko sprowadza się do odpowiedzi na pytanie – czy pożyczka jest udzielana w ramach działalności gospodarczej, czy jest to transakcja okazjonalna.

Opodatkowanie pożyczek PCC

Jeżeli pożyczka podlega PCC, to obowiązek jego zapłaty spoczywa na pożyczkobiorcy, który powinien zapłacić 0,5% wartości kapitału jako podatek (art. 4 pkt 7, art. 6 ust. 1 pkt 7, art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy o PCC).

Są jednak dwa istotne wyjątki od tej reguły.

Po pierwsze, są to pożyczki (kredyty) od banku, czy innego przedsiębiorcy, dla którego usługi finansowe są przedmiotem działalności gospodarczej. Wtedy pożyczka podlega VAT – niezależnie od tego, czy przedsiębiorca zrezygnuje (czy nie) ze zwolnienia z VAT (art. 2 ust. 1 pkt 4 lit. a-b ustawy o PCC).

Po drugie, są to pożyczki od wspólników, otrzymane przez spółkę kapitałową. Co istotne, dla potrzeb PCC, spółką kapitałową są nie tylko spółka z o.o., akcyjna oraz prosta spółka akcyjna, ale także spółka komandytowo-akcyjna.  Nie wynika to co prawda bezpośrednio z przepisów ustawy o PCC, ale z wyroków TSUE (por. wyrok C-357/13Drukarnia Multipress v. Minister Finansów).

Opodatkowanie pożyczek VAT

Alternatywnie, pożyczki (kredyty) mogą być opodatkowane VAT. Dzieje się tak wtedy, gdy pożyczki (ich udzielanie) jest przedmiotem naszej działalności gospodarczej.

Oczywistym przykładem, jest tutaj rzecz jasna bank, czy instytucja pożyczkowa. Natomiast nie dotyczy to tylko nich – pożyczki mogą być udzielane w ramach działalności gospodarczej zasadniczo zawsze tam, gdzie jest to robione regularnie.

W takim przypadku, pożyczki są – co do zasady – zwolnione z VAT (art. 43 ust. 1 pkt 38 ustawy o VAT). Nasz pożyczkodawca może natomiast pod pewnymi warunkami zrezygnować z tego zwolnienia (art. 43 ust. 22 ustawy o VAT).

W zależności od opcji, nasz pożyczkodawca będzie nam wystawiać faktury ze stawką ZW albo ze stawką 23%. Nie pozostaje to bez wpływu, na Twoje rozliczenia VAT, jako pożyczkobiorcy (o czym w dalszej części tekstu).

Kiedy pożyczki są udzielane w ramach działalności gospodarczej?

Odpowiedź na to pytanie nie jest w praktyce oczywista.

Punktem wyjścia jest art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, zgodnie z którym: (…) Działalność gospodarcza obejmuje w szczególności czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych.

W świetle ww. przepisu, teoretycznie udzielenie pożyczki to nic innego, jak wykorzystanie towaru (pieniądza) w sposób ciągły dla celów zarobkowych.

Z tego samego założenia wychodzi Dyrektor KIS, który w interpretacjach zasadniczo zgadza się z podatnikami, że de facto każda pożyczka udzielana przez przedsiębiorcę (os. fizyczną, spółkę) jest udzielana w ramach VAT-owskiej działalności gospodarczej.

Pogląd ten został wyrażony m.in. w interpretacjach indywidualnych z dnia:

Niestety, poglądy te nie przekładają się na stanowisko organów podatkowych / orzecznictwo sądów, gdy mówimy o sporach dot. podatku PCC do dopłaty albo odmawiających zwrotu nadpłaconego PCC.

W takich postępowaniach – zdaniem sądów i organów – działalność pożyczkową trzeba odpowiednio „zamanifestować” zewnętrznie. Tak przykładowo:

Poniżej kilka przykładów na to, w jaki sposób – zdaniem organów i sądów – powinno się uzewnętrznić swoją działalność pożyczkową, żeby można było ją uznać za działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT.

Czy objęcie pożyczek VAT zawsze jest opłacalne?

Często podatnicy decydują się na objęcie pożyczek VAT po to, żeby nie płacić PCC. Z technicznego punktu widzenia, jak już wiesz z wcześniejszej części wpisu, w takiej sytuacji:

  1. pożyczka podlega VAT, więc nie podlega PCC
  2. pożyczka podlega VAT, więc jest z tego podatku zwolniona (chyba że pożyczkodawca zrezygnuje ze zwolnienia)

Efektywnie, wyłącza nam to opodatkowanie transakcji. Natomiast czy zawsze jest to dobry pomysł?

Moim zdaniem, niekoniecznie.

Ograniczenie prawa do odliczenia po stronie pożyczkodawcy

Po stronie pożyczkodawcy, może – w pewnych konfiguracjach – takie świadczenie usług zwolnionych obniżyć VAT do odliczenia od kosztów „ogólnych”. Dotyczy to tych przedsiębiorców, którzy normalnie prowadzą sprzedaż opodatkowaną VAT.

Wynika to z tego, że prawo do odliczenia VAT obejmuje wyłącznie działalność opodatkowaną. W przypadku kosztów „ogólnych” działalności (czyli takich, związanych z „całokształtem” prowadzenia firmy), te siłą rzeczy byłyby związane zarówno z działalnością zwolnioną (pożyczki) jak również działalnością opodatkowaną (cała reszta).

Takie koszty są odliczane według proporcji: obrót opodatkowany (dający prawo do odliczenia) / cały obrót.

Jeżeli ta proporcja wynosi ponad 98% (oraz kwota VAT która miałaby nie być odliczona, jest mniejsza niż 10 000 złotych) – wtedy sprzedaż zwolniona nie ma wpływu na odliczenie. Ustawa pozwala tutaj na przyjęcie, że proporcja wynosi 100% (i cały VAT podlega odliczeniu).

Gorzej, gdy proporcja ta nie przekroczy 98% (albo kwota VAT niepodlegająca odliczeniu wyniesie co najmniej 10 000 złotych). Wówczas może się okazać, że udzielanie pożyczek zwolnionych z VAT „utnie” nam trochę prawa do odliczenia od kosztów wspólnych. W efekcie VAT naliczony od tych kosztów, stanie się naszym ciężarem ekonomicznym.

Ważny wyjątek: No, chyba że uda Ci się wykazać, że pożyczki mają charakter transakcji pomocniczych. Wtedy ich świadczenie w ogóle nie wpływa na kwotę VAT do odliczenia (art. 90 ust. 6 ustawy o VAT).

Ryzykowne odliczenie po stronie pożyczkobiorcy

Z drugiej strony, jeżeli pożyczkodawca zrezygnuje ze zwolnienia i opodatkuje usługę udzielenia pożyczki VAT, problem może pojawić się po stronie pożyczkobiorcy.

Dla potrzeb odliczenia tego VAT, będzie on musiał wykazać, że VAT naliczony od kosztu finansowania ma związek z jego działalnością opodatkowaną.

Przy finansowaniu nabycia udziałów ten związek nie zawsze jest oczywisty – samo nabycie udziałów może być traktowane jako czynność inwestycyjna, a nie jako działalność opodatkowana VAT. Inaczej będzie w sytuacji, gdy nabycie udziałów służy działalności opodatkowanej, np. świadczeniu usług zarządzania na rzecz spółki zależnej albo późniejszej integracji działalności operacyjnej.

Skutki podatkowe zapłaty (otrzymania) odsetek

Pożyczki (kredyt) nie generują skutków podatkowych. Ale odsetki już tak. Konkretnie – ich otrzymanie albo zapłata.

W ich przypadku, mamy do czynienia z nietypową sytuacją. Większość przychodów i kosztów w podatkach dochodowych, rozpoznajemy metodą memoriałową – czyli w momencie w którym ma miejsce zdarzenie, z którym ustawa wiąże powstanie przychodu (kosztu). Nie ma znaczenia, kiedy otrzymamy fizycznie pieniądze (albo kiedy je fizycznie wydamy).

W przypadku odsetek, sytuacja jest odmienna – są naszym kosztem (przychodem) dopiero w momencie faktycznego transferu pieniężnego.

Wynika to z art. 12 ust. 4 pkt 2 ustawy o CIT (dla przychodów) oraz symetrycznie art. 16 ust. 1 pkt 11 ustawy o CIT (dla kosztów).

Dla PIT (ściślej, dla tych podatników PIT, którzy rozliczają pożyczki w źródle działalność gospodarcza) są to art. 14 ust. 3 pkt 2 i art. 23 ust. 1 pkt 32 ustawy o PIT.

Czy odsetki od pożyczki są wydatkiem na nabycie udziałów?

 

Jak wiecie (m.in. z wpisu, do którego linkuję TUTAJ), podatek od sprzedaży udziałów, obliczamy od podstawy opodatkowania, którą jest zysk ze sprzedaży. 

Zysk ten, jest natomiast różnicą między ceną sprzedaży oraz wydatkami na nabycie udziałów. Te drugie, to wszystkie koszty bezpośrednio związane z transakcją, dzięki której nabyliśmy sprzedawane udziały. Przykładowo:

  • cena nabycia udziałów;
  • opłaty notarialne;
  • prowizja biura maklerskiego
  • podatek od czynności cywilnoprawnych

Co z odsetkami od pożyczki akwizycyjnej?

Co do zasady, traktuje się (i traktowało) je jako koszty, które nie są wydatkiem na nabycie udziałów. Logika stała za tym następująca – zapłata odsetek nie warunkuje nabycia udziałów, a jedynie jest wynagrodzeniem dla strony, która dała nam pieniądze na zakup udziałów.

Alokacja kosztów odsetkowych do źródeł przychodów w CIT

Problem z odsetkami jest (był?) w innym miejscu – przynajmniej w odniesieniu do podatników CIT. Mianowicie, do którego koszyka alokować koszty odsetkowe – do zysków kapitałowych czy innych źródeł.

To istotne, bo jeśli koszt trafi do „zysków kapitałowych”, a spółka nie osiąga dochodów z tego źródła (albo są one symboliczne), koszt może być podatkowo mało użyteczny. Jeżeli jednak można go przypisać do „innych źródeł”, to może obniżyć dochód z bieżącej działalności. Czyli ze sprzedaży usług lub towarów.

Przez długi czas, stanowisko organów podatkowych było w tym zakresie nieprzejednane – koszty lądują do koszyka „zyski kapitałowe”.

O ile wyroki były dla podatników korzystne już jakiś czas temu, to na poziomie administracji podatkowej wszystko zmieniło się na przełomie 2025 / 2026 r. w szczególności od zmiany przez Szefa KAS jednej z interpretacji indywidualnych z 2021 r. (DOP12.8221.27.2025).

Opowiedział się on za możliwością rozliczania kosztów pośrednich związanych z transakcją nabycia udziałów, także w „innych źródłach”, o ile nabycie udziałów miało inny cel, niż wyłącznie osiągnięcie zysków kapitałowych (np. dywidendy, czy zysku ze sprzedaży udziałów w przyszłości).

Takimi celami mogą być:

  1. wejście na nowy rynek;
  2. poszerzenie oferty;
  3. pozyskanie nowych klientów;
  4. synergia operacyjna w grupie kapitałowej.

Jeżeli z okoliczności wynika, że nabycie udziałów służyło przede wszystkim działalności operacyjnej podatnika, odsetki mogą być kwalifikowane do kosztów uzyskania przychodów z innych źródeł. Jeżeli natomiast dany koszt pośredni dotyczy zarówno zysków kapitałowych, jak i innych źródeł, a nie da się go obiektywnie przypisać do jednego koszyka, możliwe może być zastosowanie klucza przychodowego z art. 15 ust. 2 i 2b ustawy o CIT.

Przykład zastosowania klucza przychodowego: Alfa sp. z o.o. w 2026 r. poniosła 120 000 złotych tytułem odsetek od pożyczki na nabycie udziałów w Beta sp. z o.o. Jej struktura przychodów to 90% przychodów z innych źródeł oraz 10% przychodów z zysków kapitałowych. Spółka zaliczy 108 000 złotych do kosztów uzyskania przychodów z innych źródeł oraz 12 000 do kosztów uzyskania przychodów z zysków kapitałowych.

Ograniczenie możliwości rozliczenia kosztów podatkowych odsetek

Poniżej znajdziesz informacje o trzech, najistotniejszych przepisach, które w niektórych przypadkach wyłączają prawo do zaliczenia do kosztów podatkowych odsetek (i innych kosztów finansowania dłużnego) w związku z długami akwizycyjnymi.

Mechanizm debt push-down

Pierwszym przepis limitujący koszty finansowania dłużnego, które możemy zaliczyć do kosztów podatkowych, to art. 16 ust. 1 pkt 13e ustawy o CIT.

1. Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów: 13e) kosztów finansowania dłużnego w rozumieniu art. 15c ust. 12 uzyskanego w celu nabycia udziałów (akcji) spółki – w części, w jakiej pomniejszałyby one podstawę opodatkowania, w której uwzględniane są przychody związane z kontynuacją działalności gospodarczej tej spółki, w szczególności w związku z połączeniem, wniesieniem wkładu niepieniężnego, przekształceniem formy prawnej lub utworzeniem podatkowej grupy kapitałowej;

Przepis ten nie należy do najbardziej czytelnych, niemniej – dotyczy popularnego onegdaj mechanizmu. Schemat tej transakcji polegał najczęściej na:

  1. powołaniu spółki celowej;
  2. otrzymaniu finansowania na nabycie udziałów w innej spółce;
  3. przejęciu nabytej spółki

W efekcie, nabyta spółka przejmowała dług, a odsetki od pożyczki (kredytu) stawały się odsetkami (pożyczkami) od nabycia „samej siebie”. Efektywnie, w stanie prawnym przed wejściem w życie tego przepisu, odsetki te obniżały jej dochód.

Teraz te odsetki, są wyłączone z kosztów podatkowych.

Wyłączenie z kosztów podatkowych niektórych odsetek na rzecz podmiotów powiązanych

Drugim przepisem limitującym prawo do zaliczenia do kosztów podatkowych odsetek (i innych kosztów finansowania dłużnego) od długów akwizycyjnych jest art. 16 ust. 1 pkt 13f ustawy o CIT.

Wyłącza on prawo do zaliczenia odsetek kosztów finansowania dłużnego na różne transakcje kapitałowe (m.in. nabycie spółki, wniesienie dopłat, podwyższenie kapitału zakładowego) jeżeli pożyczki udzielił podmiot powiązany.

Od tej reguły są dwa wyjątki:

  1. udzielającym finansowania jest bank lub SKOK z siedzibą w Unii Europejskiej (w tym Polsce) lub kraju należącym do EOG albo
  2. pożyczka idzie na nabycie udziałów w podmiocie niepowiązanym

Alfa sp. z o.o. otrzymała od spółki matki (Gamma S.A.) 1 000 000 PLN pożyczki na nabycie udziałów w Beta sp. z o.o. W spółce tej, 50% udziałów ma główny udziałowiec Gammy (Delta AS). Odsetki od tej pożyczki nie będą kosztem podatkowym Alfy.

Limitowanie kosztów finansowania dłużnego

Jak wspomniałem w poprzedniej części tekstu, spłacone odsetki, mogą być uznane za koszt uzyskania przychodów spółki. Konsekwentnie jednak, należy do nich stosować art. 15c ustawy o CIT.

Zgodnie z ww. przepisem, podatnik CIT (spółka) nie może w danym roku podatkowym odliczyć kosztów uzyskania przychodów z tytułu odsetek (i innych kosztów finansowania dłużnego) w kwocie, która przekracza przychody z tytułu odsetek o:

  1. kwotę 3 000 000 PLN albo
  2. 30% EBITDA, kalkulowaną w sposób następujący:

Jeżeli przekroczymy ten limit, to wyłączone z kosztów podatkowych odsetki, możemy rozliczyć w ciągu kolejnych 5 lat (art. 15c ust. 18 ustawy o CIT).

Co istotne, regulacje te nie obejmują wyłącznie odsetek sensu stricto, ale wszystkich kosztów związanych z finansowaniem dłużnym naszej spółki. Definicję kosztów finansowania dłużnego znajdziemy w art. 15c ust. 12 ustawy o CIT:

Przez koszty finansowania dłużnego rozumie się wszelkiego rodzaju koszty związane z uzyskaniem od innych podmiotów, w tym od podmiotów niepowiązanych, środków finansowych i z korzystaniem z tych środków, w szczególności odsetki, w tym skapitalizowane lub ujęte w wartości początkowej środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej, opłaty, prowizje, premie, część odsetkową raty leasingowej, kary i opłaty za opóźnienie w zapłacie zobowiązań oraz koszty zabezpieczenia zobowiązań, w tym koszty pochodnych instrumentów finansowych, niezależnie na rzecz kogo zostały one poniesione.

Przykładem nietypowego kosztu finansowania dłużnego, objętego tą regulacją są ujemne różnice kursowe, jakie mogą powstać na spłacie pożyczki zaciągniętej w walucie obcej (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2022 r., II FSK 652/20)

„Rolowanie” długu jako odpowiedź na ograniczenia wynikające z art. 16 ust. 1 pkt 15e-15f ustawy o CIT?

Odpowiedzią rynku na problemy wymienione w sekcjach Mechanizm debt push-down oraz Wyłączenie z kosztów podatkowych niektórych odsetek na rzecz podmiotów powiązanych, było „rolowanie” tych długów. Innymi słowy, pożyczkobiorca zaciągał nowy dług, spłacał nim stary (objęty ww. ograniczeniami), a następnie spłacał już nowy dług. Te odsetki – już są zaliczane do kosztów podatkowych bez ograniczeń.

Orzeczenia, które to potwierdzają, zapadają dość regularnie. Przykładowo – WSA w Warszawie z dnia 6 maja 2026 r., III SA/Wa 2442/25.

To jednak może się niedługo zmienić. Zgodnie z projektem zmian w ustawie o CIT oraz ustawie o PIT (UD116), odsetki od takich kredytów będą wyłączone z kosztów uzyskania przychodów.

Wynika to z projektowanych art. 16 ust. 1d-1e ustawy o CIT (str. 16-17 Projektu). Pierwszy z omawianych przepisów, ma wyłączyć z kosztów odsetki w sytuacji, w której zaciągnięto dług wyłącznie na spłatę „zakazanych” kredytów…

…a drugi, reguluje sytuację, w której finansowanie jest zaciągnięte zarówno na spłatę „zakazanych” kredytów, jak również na inne cele:

Na dzień pisania tego tekstu, projektowana nowelizacja jeszcze nie trafiła do obrad Sejmu. Jest ona w fazie konsultacji publicznych, a Ministerstwo Finansów powoli zaczyna odnosić się do uwag interesariuszy – póki co, ze strony państwowej.

O dalszych losach tego projektu, dowiesz się z newslettera Podatki w M&A, do którego subskrypcji zapraszam.

Pożyczki wypłacone w inny sposób, niż przez faktyczną wypłatę środków.

Czasem pożyczka nie jest wypłacana fizycznie na rachunek bankowy pożyczkobiorcy. Przykładowo, popularnym schematem jest bezpośrednia spłata długów pożyczkobiorcy przez pożyczkodawcę, kwotą pożyczki. Ten motyw obrazuje poniższy graf:

Czy zmienia to coś w kontekście opodatkowania samej pożyczki? Nie – w dalszym ciągu pożyczka będzie podatkowo neutralna (skutki podatkowe ma tylko zapłata / otrzymanie odsetek). Natomiast może rodzić to problemy w kontekście ewentualnej konwersji pożyczki na udziały Pożyczkobiorcy. Co może być kuszącą opcją, na przykład w razie problemów z płynnością gotówkową pożyczkobiorcy.

Przepisy wprost zapewniają neutralność podatkową konwersji na udziały pożyczki (w części kapitału), gdy pożyczka będzie fizycznie przelana na konto pożyczkobiorcy. W innym przypadku… nie jest to już tak oczywiste. Więcej na ten temat w osobnym wpisie, do którego linkuję w sekcji Inne teksty, które warto przeczytać.

Odsetki na rzecz zagranicznego podmiotu.

Z odsetkami na rzecz zagranicznego podmiotu wiąże się problem podatku u źródła. Ten temat, jest przedmiotem osobnego wpisu (znajdziesz go w sekcji Inne teksty, które warto przeczytać). Tutaj tylko zwrócę uwagę na podstawowe kwestie:

  1. Ponieważ odsetki podlegają podatkowi u źródła, to Ty – jako pożyczkobiorca – musisz pobrać i wpłacić podatek za swojego zagranicznego partnera (stawka bazowa – 20%) od otrzymanych przez niego odsetek;
  2. Otrzymanie odsetek, to też spłata ich w innej formie (np. w drodze potrącenia czy konwersji długu na udziały).
  3. Jeśli umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania na to zezwala, możesz zastosować stawkę preferencyjną (zazwyczaj 5 albo 10%) albo (rzadki przypadek) w ogóle nie odprowadzić podatku. Musisz mieć jednak ważny certyfikat rezydencji odbiorcy odsetek oraz dowody na jego status beneficjenta rzeczywistego.
  4. Beneficjent rzeczywisty, to (w uproszczeniu) podmiot (osoba fizyczna, inna spółka etc.) która ma faktyczną korzyść ekonomiczną z otrzymanych środków, nie przekazuje ich dalej oraz prowadzi faktyczną działalność gospodarczą
  5. W przypadku odsetek od podmiotu powiązanego (unijnego), czasem znajdzie zastosowanie zwolnienie odsetkowe w oparciu o przepisy implementujące Dyrektywę IR
  6. Jeśli wypłacimy ponad 2 000 000 PLN odsetek w ciągu roku do podmiotu powiązanego w ciągu roku, płatności ponad tę kwotę są objęte mechanizmem pay & refund 

Czy mogę udzielić (otrzymać) pożyczkę bez oprocentowania?

Odpowiedź krótka – tak. Z prawnego punktu widzenia, nie ma przeszkód ku temu, żeby pożyczka była bez oprocentowania.

Odpowiedź dłuższa jest natomiast taka, że na taką pożyczkę masz szansę tylko od podmiotu powiązanego (np. od spółki-matki czy wspólnika), a nieoprocentowana pożyczka od podmiotu powiązanego = ryzyko podatkowe.

Wszystko dlatego, że transakcje między podmiotami powiązanymi, są objęte przepisami o cenach transferowych. Te z kolei wymagają, aby transakcje między podmiotami powiązanymi miały charakter rynkowy (arm’s length principle). W przypadku pożyczek, istotną częścią tych warunków jest właśnie oprocentowanie, które musi uwzględniać:

  1. ryzyko braku spłaty pożyczki;
  2. pożyczoną kwotę;
  3. termin udzielenia pożyczki (itd.).

Czasem, nierynkowe może być samo udzielenie pożyczki – choć to relatywnie bardzo rzadkie sytuacje. Natomiast zdarza się, że za nierynkowe zostaną uznane warunki inne niż odsetki – np. czas trwania czy brak zabezpieczeń.

Co się dzieje, jeśli pożyczka jest na nierynkowych odsetkach? Obie strony transakcji ryzykują domiar podatku:

  1. pożyczkobiorca – ryzyko doszacowania przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia (w wysokości rynkowych odsetek, należnych od otrzymanej pożyczki);
  2. pożyczkodawca – ryzyko doszacowania przychodu z tytułu odsetek, które powinien był otrzymać.

Ale to nie wszystko. Bo wraz z domiarem podatku, dodatkowo zapłacimy odsetki za opóźnienie oraz dodatkowe zobowiązanie podatkowe. Wynosi ono od 10% do 30% doszacowanego dochodu (w zależności od okoliczności). Warunki zastosowania poszczególnych stawek znajdziesz poniżej:

Warunki zastosowania poszczególnych stawek dodatkowego zobowiązania podatkowego

Inne teksty, które warto przeczytać

Dziękuję za lekturę! Mam nadzieję, ze ten tekst dostarczył Ci dużo przydatnej wiedzy. Inne teksty, które mogą Cię zainteresować, to moim zdaniem:

  1. Konwersja pożyczki na udziały w praktyce podatkowej. Kilka słów o skutkach podatkowych popularnej transakcji zamiany pożyczki na udziały.
  2. Finansowanie dłużne transakcji M&A – podatek u źródła (WHT). Więcej na temat podatkowych skutków wypłacania odsetek za granicą.
  3. VAT od sprzedaży udziałów – kiedy w ogóle się pojawia i co zmienia w transakcji? W tym tekście mniej o pożyczkach, ale więcej o tym, kiedy nabycie udziałów (akcji) może być działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT.

Co mogę dla Ciebie zrobić?

Jeżeli przeczytał*ś ten tekst, to już wiesz, że obszar finansowania dłużnego transakcji M&A jest podatkowo bardzo złożony. W tym podatkowym kalejdoskopie nietrudno o narażenie się na ryzyka, ale może też przynieść pewne oszczędności podatkowe.

Jako Twój doradca:

  1. pomogę w doborze struktury finansowania transakcji;
  2. przeanalizuję ryzyka podatkowe (GAAR, TP, WHT, ograniczenia w zaliczeniu do kosztów podatkowych odsetek itd.) planowanej struktury finansowania
  3. doradzę w zakresie odpowiedniej alokacji odsetek od pożyczki akwizycyjnej;
  4. jeśli w przeszłości alokował*ś te odsetki do zysków kapitałowych – pomogę w odzyskaniu nadpłaconego CIT.

Zapraszam do kontaktu – damian.klosowicz@podatkiwmia.pl 

Wyobraź sobie sytuację: spółka ma znaczące zadłużenie wobec wspólnika. Z perspektywy biznesowej wszyscy wiedzą, że tego długu w praktyce nikt już nie spłaci. Naturalnym rozwiązaniem wydaje się więc jego „zamiana na udziały” – operacja bez gotówki oraz bez wielu formalności.

I tutaj mogą pojawić się problemy.

Konwersja pożyczki na udziały to jedna z najbardziej mylących operacji w praktyce podatkowej – bo choć ekonomicznie wygląda niewinnie, to w praktyce podatkowej może:

  • być neutralna podatkowo,
  • wygenerować przychód „znikąd”,
  • albo przesunąć opodatkowanie na moment sprzedaży udziałów.

W tym artykule rozbieram konwersję na czynniki pierwsze. Pokazuję, jak działa mechanicznie, jakie przyjmuje formy i gdzie naprawdę czai się ryzyko podatkowe – tak, żebyś mógł świadomie zdecydować, czy w danym przypadku jest to bezpieczne narzędzie restrukturyzacyjne, czy potencjalna pułapka.

Newsletter Podatki w M&A

Zanim jednak przejdziesz do lektury artykułu, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera „Podatki w M&A”. Jest to (chyba) jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji „spółkowych”.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki. Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – zapraszam do subskrypcji. Coraz większe grono obserwujących potwierdza, że chyba warto 🙂

Na czym polega konwersja pożyczki na udziały (akcje)?

Konwersja pożyczki na udziały (akcje), to nic innego jak objęcie udziałów (akcji) w spółce w zamian za wierzytelność pożyczkową.

Dwa najczęściej występujące scenariusze prawne konwersji pożyczki na udziały to:

  1. wniesienie udziałów do spółki jako wkład niepieniężny albo
  2. podwyższenie kapitału zakładowego „za gotówkę” i następnie zawieranie umowy potrącenia (wierzytelności o wniesienie wkładu oraz wierzytelności pożyczkowej).

W obydwu przypadkach, skutek ekonomiczny jest ten sam – pożyczkodawca nabywa udziały pożyczkobiorcy, a dług z tytułu pożyczki wygasa.

Dlaczego warto tak zrobić? Dla przykładu:

  1. redukujemy ryzyko niewypłacalności, dzięki obniżeniu poziomu zobowiązań;
  2. lepsze zarządzanie płynnością gotówkową (zamiast spłacać wierzycieli, oddajemy im swoje udziały).

Skutki podatkowe konwersji pożyczki na udziały po stronie wierzyciela (wspólnika).

Opodatkowanie objęcia udziałów w zamian za pożyczkę

Powszechnie przyjmuje się, że konwersja pożyczki na udziały – niezależnie od modelu prawnego – to aport (wniesienie wkładu niepieniężnego).

Zarówno na gruncie ustawy o PIT, jak również ustawy o CIT, otrzymanie udziałów w zamian za aport generuje przychód podatkowy (art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT, art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT).

Przychodem tym będzie więc wartość pożyczki (kapitał + odsetki).

To jednak, jaka kwota będzie opodatkowana, zależy od formy przekazania pożyczki.

Jeżeli wspólnik przelał (w przeszłości) pożyczkę na rachunek bankowy spółki, to rozpozna koszt w wysokości przelanej kwoty (de facto, kapitału). Wynika to z art. 15 ust. 1j pkt 2a ustawy o CIT oraz analogicznie do art. 22 ust. 1e pkt 2a ustawy o PIT.

Efektywnie, opodatkowane będą wyłącznie naliczone, niespłacone dotychczas odsetki.

Przykład: Joanna Nowak udzieliła pożyczki Alfa sp. z o.o. o wartości 100 000 PLN. Naliczono odsetki w wysokości 10 000 PLN (dotychczas niespłaconych). Po konwersji na udziały, rozpozna przychód w wysokości 10 000 PLN.

Problem pożyczek udzielonych, innych niż przekazane bezpośrednio na rachunek pożyczkobiorcy

Znacznie gorsza sytuacja jest wówczas, gdy pożyczka została udzielona, ale jej kwota nie została fizycznie przelana na rachunek bankowy spółki. Chodzi tu przykładowo o pożyczki:

  1. nabyte w drodze cesji;
  2. których kwota została przelana na rachunki wierzycieli spółki;
  3. nabyte w ramach datio in solutum

Takie (i inne) sytuacje „nie mieszczą” się w art. 22 ust. 1e pkt 2a ustawy o PIT art. 15 ust. 1j pkt 2a ustawy o CIT, bo nie stanowią przekazania środków na rachunek płatniczy pożyczkobiorcy.

W efekcie, taki pożyczkodawca może mieć problem z rozpoznaniem kosztów uzyskania przychodów na aporcie pożyczek.

Jest jednak pewna furtka. Mianowicie, istnieją stanowiska organów podatkowych, zgodnie z którymi takie pożyczki – nie udzielone bezpośrednio pożyczkobiorcy – mogą być kosztem na podstawie innych przepisów. Chodzi o art. 15 ust. 1j pkt 3 ustawy o CIT i art. 22 ust. 1e pkt 3 ustawy o PIT.

Zgodnie z nimi, jeżeli otrzymaliśmy udziały (akcje) za wkład niepieniężny inny niż:

  1. środek trwały;
  2. udziały (akcje) w innej spółce;
  3. pożyczki;
  4. wierzytelności handlowe;
  5. majątek inny niż środek trwały;
  6. ZCP

to możemy rozpoznać jako nasz koszt podatkowy wydatki na nabycie lub wytworzenie wnoszonej rzeczy.

Przykładowo, w interpretacji indywidualnej z dnia 12 lutego 2025 r. (0111-KDIB1-1.4010.770.2024.2.AW) organ podatkowy zgodził się z podatnikiem, że jeżeli ten:

  1. otrzyma wierzytelność pożyczkową w oparciu o datio in solutum;
  2. wniesie pożyczkę do spółki, która jest dłużnikiem

to jego kosztem podatkowym będzie wartość wierzytelności, która przysługiwała wobec podmiotu od którego nabył pożyczkę. W pewnych wariantach, nie będzie to korzystne podatkowo.

Przykład: Best Finance S.A. udzieliła pożyczki Alfa sp. z o.o. w kwocie 100 000 PLN. Z uwagi na trudną sytuację finansową Alfy i ryzyko niespłacenia pożyczki, postanowiła sprzedać pożyczkę Adamowi Nowakowi za 75 000 PLN. Adam Nowak zobaczył pewien potencjał w Alfie i postanowił skonwertować pożyczkę na udziały. Jego kosztami uzyskania przychodów, będzie 75 000 PLN (cena nabycia długu). Dochód wyniesienie natomiast 25 000 PLN (pomijając odsetki).

Sprzedaż udziałów nabytych w zamian za pożyczkę

W razie sprzedaży udziałów nabytych w zamian za pożyczkę, opodatkowany będzie zysk, stanowiący różnicę między ceną sprzedaży oraz kosztami nabycia udziałów.

Co jest kosztem nabycia udziałów w tym przypadku? Wartość przychodu, który rozpoznaliśmy na wniesieniu pożyczki (art. 15 ust. 1k pkt 1 ustawy o CIT, art. 22 ust. 1f pkt 1 ustawy o PIT).

Jak to wygląda w praktyce? Poniżej przykład:

Skutki podatkowe konwersji pożyczki na udziały po stronie dłużnika (spółki).

Prawo do zaliczenia odsetek do kosztów uzyskania przychodów.

Najważniejszy skutek podatkowy konwersji pożyczki na udziały po stronie dłużnika (spółki), to rzecz jasna „spłata” odsetek.

Zgodnie z praktyką organów podatkowych, odsetki rozliczone w ramach konwersji pożyczki na udziały, są „spłacone” i tym samym mogą być kosztem uzyskania przychodów.

Przykładowo, potwierdza to interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z dnia 10 marca 2025 r. (0111-KDIB1-3.4010.5.2025.3.ZK). Interpretacja ta (podobnie jak inne stanowiska organów podatkowych, które zostały tam przywołane) wskazuje, że „zapłata” powinna obejmować wszystkie formy wykonania zobowiązania, a więc także te, gdzie „spłata” następuje bezgotówkowo.

Pogląd ten co prawda nie wynika wprost z przepisów, niemniej – jest on już jednolicie stosowany.

Czy konwersja pożyczki na udziały generuje przychód po stronie spółki?

Na to pytanie odpowiedź brzmi „co do zasady nie”.

Wynika to z art. 12 ust. 4 pkt 4 i 11 ustawy o CIT które wyłączają z przychodów kwoty, które trafiły na kapitał zakładowy i zapasowy.

Natomiast warto uważać na sytuacje, w której dług jest więcej warty, niż emitowane udziały (akcje).

Przykładowo, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 18 czerwca 2025 r. (II FSK 1226/22), w takiej sytuacji nadwyżka wartości długu ponad wartość rynkową emitowanych udziałów jest przychodem na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy o CIT (tj. jako umorzone zobowiązanie).

Alfa sp. z o.o. wyemitowała udziały o wartości rynkowej 100 000 PLN w zamian za pożyczkę o wartości 250 000 PLN. Przyjmując pogląd NSA, Alfa sp. z o.o. powinna rozpoznać przychód w wysokości 150 000 PLN.

Analogicznie, NSA orzekł w wyroku z dnia 21 października 2022 r. (II FSK 537/20).

Wniosek dla Ciebie: Dla bezpieczeństwa, wydaj udziały (akcje) maksymalnie o takiej wartości rynkowej, jaką wartość na wierzytelność.

konwersja pożyczki na udziały

Konwersja pożyczki na udziały – PCC

Skoro konwersja pożyczki na udziały, wiąże się z emisją nowych udziałów (akcji), to konsekwentnie będzie wiązać się także z podwyższeniem kapitału zakładowego.

Ta czynność zawsze generuje podatek od czynności cywilnoprawnych. Niezależnie od tego, czy zrobimy to aportem czy poprzez potrącenie. Wynika to z tego, że przedmiotem PCC jest m.in. podwyższenie kapitału zakładowego.

Podatek ten obciąża spółkę i wynosi 0,5% kwoty, o którą podwyższono kapitał zakładowy.

Doszło do konwersji pożyczki o wartości 1 000 000 PLN (kapitał + odsetki) na udziały o wartości nominalnej 250 000 PLN. Spółka zapłaci PCC w wysokości ok. 1 250 PLN.

Wyjątek od reguły – sytuacja prostej spółki akcyjnej

Podatek ten nie pojawi się tylko w jednym przypadku – jeśli konwertujemy pożyczkę na akcje w prostej spółce akcyjnej (PSA). Wynika to z prawa unijnego, a mianowicie z dyrektywy 2008/7/WE i związaną z nią zasadą stand still.

Zgodnie z nią, jeśli państwo członkowskie (tu: Polska) pobierało podatek kapitałowy przed dniem 1 stycznia 2006 r., to może go pobierać dalej, ale nie może go rozszerzać na nowe podmioty. PSA pojawiły się w prawie spółek dnia 1 lipca 2021 r. więc stąd PCC od umów PSA (i ich zmian) Polska nie może pobierać już PCC. Może natomiast pobierać je od umów sp. z o.o. i spółek akcyjnych (bo te funkcjonowały na długo przed 1 stycznia 2006 r.).

Konwersja pożyczki transgranicznej na udziały – kwestie podatku u źródła

Specyficznym przypadkiem jest konwersja pożyczki transgranicznej na udziały, czyli takie, gdzie wierzycielem jest podmiot zagraniczny.

O ile sama „spłata” kapitału w ten sposób będzie podatkowo neutralna, to „spłata” odsetek już nie.

Wszystko przez to, że odsetki podlegają podatkowi u źródła (art. 21 ust. 1 ustawy o CIT). Innymi słowy, polski podatnik „wypłacający” odsetki, powinien potrącić kwotę podatku u źródła (stawka bazowa: 20%) od kwoty rozliczonych odsetek. Względnie, może też zapłacić ten podatek z własnej kieszeni po wcześniejszym ubruttowieniu.

Ktoś może powiedzieć, że odsetki są tutaj rozliczane bezgotówkowo, więc o jakiej zapłacie mowa? Ustawa o CIT adresuje ten problem w art. 26 ust. 7, zgodnie z którym:

Wypłata (…) oznacza wykonanie zobowiązania w jakiejkolwiek formie, w tym poprzez zapłatę, potrącenie lub kapitalizację odsetek.

Dotyczy to zarówno sytuacji potrącenia wierzytelności, jak również konfuzji (por. np. wyrok NSA z dnia 10 marca 2016 r., II FSK 3093/13).

Czy stawka 20% zawsze będzie mieć zastosowanie? Niekoniecznie. 

Przepisy o podatku u źródła stosujemy z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, zawartych przez Polskę (art. 21 ust. 2 ustawy o CIT). Większość „polskich” umów zakłada, że podatek od odsetek nie może przekroczyć 5 lub 10%. Do zastosowania tej stawki, niezbędne jest jednak posiadanie:

  1. certyfikatu rezydencji odbiorcy odsetek;
  2. dowodów, na posiadanie przez odbiorcę odsetek statusu tzw. beneficjenta rzeczywistego odsetek.

Dla uproszczenia tekstu, pomijam tutaj wątek np. mechanizmu pay & refund czy „unijnego” zwolnienia odsetkowego. O tym dowiecie się z wpisu, do którego linkuję w sekcji Inne teksty, które mogą Cię zainteresować.

Wpływ konwersji pożyczki na udziały na limit kosztów finansowania dłużnego (art. 15c ustawy o CIT)

Jak wspomniałem w poprzedniej części tekstu, „spłacone” konwersją pożyczki na udziały, mogą być uznane za koszt uzyskania przychodów. Konsekwentnie jednak, należy do nich stosować art. 15c ustawy o CIT.

Zgodnie z ww. przepisem, podatnik CIT (spółka) nie może w danym roku podatkowym odliczyć kosztów uzyskania przychodów z tytułu odsetek (i innych kosztów finansowania dłużnego) w kwocie, która przekracza przychody z tytułu odsetek o:

  1. kwotę 3 000 000 PLN albo
  2. 30% EBITDA, kalkulowaną w sposób następujący:

Jeżeli przekroczymy ten limit, to wyłączone z kosztów podatkowych odsetki, możemy rozliczyć w ciągu kolejnych 5 lat (art. 15c ust. 18 ustawy o CIT).

Warto dodać, że przepisy o limitowaniu kosztów finansowania dłużnego nie obejmują alternatywnych spółek inwestycyjnych.

Inne teksty, które mogą Cię zainteresować.

Dziękuję za lekturę! Mam nadzieję, że mój tekst był dla Ciebie pomocny. Zapraszam Cię do zapoznania się także z innymi moimi tekstami. Przykładowo:

  1. Finansowanie dłużne transakcji M&A – podatek u źródła (WHT). W tym tekście dowiesz się więcej na temat obowiązków podatkowych w związku z wypłatą odsetek do zagranicznego podmiotu. Przypominam, że wypłata, to nie tylko kasowy przelew – ale też potrącenie.
  2. Alternatywna Spółka Inwestycyjna. Korzyści podatkowe w kontekście transakcji share deal. Wspomniałem, że limitowanie kosztów finansowania dłużnego nie dotyczy ASI. W tym tekście dowiesz się więcej na temat korzyści podatkowych, jakie niesie ze sobą prowadzenie ASI w kontekście sprzedaży udziałów.

Co mogę dla Ciebie zrobić?

Konwersja pożyczki na udziały to narzędzie, które może pomóc uporządkować strukturę finansowania i ograniczyć ryzyka płynnościowe. Jednocześnie, jeśli uważnie przeczytał*ś artykuł to wiesz, że generuje ono kwestie podatkowe, które warto zaopiekować.

Doradzam przy projektowaniu i przeprowadzaniu konwersji długu na kapitał, dbając o to, aby przyjęte rozwiązania były nie tylko efektywne ekonomicznie, ale przede wszystkim bezpieczne podatkowo i obronione dokumentacyjnie.

W zależności od sytuacji mogę wesprzeć Cię m.in. w:

  • wypracowaniu optymalnego modelu konwersji (aport, potrącenie, inne formy),
  • ocenie skutków podatkowych po obu stronach transakcji (wspólnik / spółka),
  • identyfikacji i ograniczeniu ryzyk (np. brak rozpoznania kosztów, przychody z tytułu nieodpłatnych świadczeń),
  • przygotowaniu kompletnej „ścieżki obrony” na wypadek kontroli,
  • analizie transgranicznych aspektów finansowania (w szczególności w zakresie podatku u źródła).

Pracuję w sposób możliwie najbardziej zbliżony do realiów transakcyjnych — nie tylko wskazuję ryzyka, ale przede wszystkim proponuję konkretne, wykonalne rozwiązania, dopasowane do Twojej sytuacji i celów biznesowych.

Zapraszam do kontaktu: damian.klosowicz@podatkiwmia.pl

Finansowanie dłużne, to nierzadko podstawowe (albo jedyne) finansowanie transakcji M&A. Jednocześnie, z podatkowego punktu widzenia to prawdziwe pole minowe, zwłaszcza gdy rozmawiamy o pożyczkach od podmiotów zagranicznych. Wtedy bowiem pojawia się podatek u źródła.

Jest to istotny obszar rozliczeń, ponieważ:

  1. jest skomplikowany (wymaga pogodzenia przepisów krajowych oraz umów o unikaniu podwójnego opodatkowania i regulacji unijnych);
  2. jest wymagający dla pożyczkobiorcy (liczne obowiązki dokumentacyjne, testy beneficjenta rzeczywistego, mechanizm pay & refund);
  3. jest często kontrolowany przez organy podatkowe (obecnie TOP3 obszarów rozliczeń podatkowych w spółkach).

Jeśli więc otrzymałeś pożyczkę z zagranicy albo planujesz to zrobić – ten tekst jest dla Ciebie.

W tym artykule wyjaśniam, kiedy odsetki w strukturach M&A podlegają podatkowi u źródła, kiedy możliwe jest zastosowanie preferencji lub zwolnienia oraz jakie ryzyka najczęściej pojawiają się przy finansowaniu dłużnym przejęć.

Newsletter Podatki w M&A

Zanim jednak przejdziesz do lektury artykułu, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera „Podatki w M&A”. Jest to (chyba) jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji „spółkowych”.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki. Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – zapraszam do subskrypcji. Coraz większe grono obserwujących potwierdza, że chyba warto 🙂

Wprowadzenie – czym jest podatek u źródła

Zgodnie z umowami o unikaniu podwójnego opodatkowania zasadą jest, że dochody podatnika jednego państwa (np. Niemiec) są opodatkowane właśnie w tym państwie, nawet jeżeli ich źródło znajduje się w innym kraju (np. w Polsce). Jednocześnie wiele umów umożliwia tzw. państwu źródła opodatkowanie takiego dochodu również „u siebie”.

Aby to prawo mogło zostać zrealizowane, konieczne jest wprowadzenie odpowiednich regulacji do prawa krajowego. Właśnie temu służą przepisy o podatku u źródła. W przypadku finansowania dłużnego dotyczą one przede wszystkim – choć nie wyłącznie – odsetek, które podlegają opodatkowaniu u źródła (art. 21 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT, art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT).

W praktyce oznacza to, że sama umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania nie wystarcza do prawidłowego rozliczenia podatku u źródła. Konieczne jest każdorazowe „przełożenie” jej postanowień na przepisy krajowe, które określają:

  • warunki stosowania preferencji,
  • tryb poboru podatku oraz

Artykuł ostatni raz aktualizowany: kwiecień 2026 r.

Z umową sprzedaży udziałów, najczęściej kojarzy nam się podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Jest to słuszne skojarzenie, ponieważ ten podatek transakcyjny obejmuje większość (99%?) umów sprzedaży udziałów. Co natomiast z tym jednym procentem?

W tych rzadkich przypadkach, pojawi się VAT od sprzedaży udziałów.

W tym artykule omówię najważniejsze kwestie związane z opodatkowaniem VAT sprzedaży udziałów. Między innymi dowiesz się:

  1. kiedy umowy sprzedaży udziałów są opodatkowane VAT;
  2. czy zawsze podatek VAT od umowy sprzedaży udziałów zapłacimy w Polsce;
  3. jak działa zwolnienie z VAT dla transakcji na udziałach i kiedy może ono być wyłączone;
  4. jakie są warunki odliczenia VAT od umowy sprzedaży udziałów oraz od usług doradczych związanych z transakcją

Jeśli planujesz sprzedaż udziałów (albo zakup) i chcesz uniknąć kosztownych niespodzianek na etapie rozliczeń – ten przewodnik pomoże Ci szybko ustalić, gdzie są ryzyka i na co zwrócić uwagę w dokumentach.

VAT od sprzedaży udziałów

Newsletter Podatki w M&A

Zanim jednak przejdziesz do lektury artykułu, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera „Podatki w M&A”. Jest to (chyba) jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji „spółkowych”.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki. Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – warto być na bieżąco.

Kto jest (może być) podatnikiem VAT?

Podatek VAT to bardzo specyficzny podatek. Płaci go każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą.

Nawet nie musi to być podmiot, który ma własną osobowość prawną.

Wiele transakcji – w tym restrukturyzacje i transakcje „spółkowe” – ma dziś charakter transgraniczny. W takich przypadkach trzeba ocenić skutki nie tylko w PIT/CIT/VAT/PCC, ale także w exit tax (podatku od niezrealizowanych zysków)

Nasze państwo bowiem w pewnych sytuacjach ma prawo opodatkować nasz majątek także wtedy, gdy wyemigrujemy. Przy czym przez słowo emigracja należy rozumieć tu zarówno emigrację biznesową, jak również prywatną. 

Exit tax (podatek od niezrealizowanych zysków) to danina, która może pojawić się, gdy przenosisz aktywa za granicę albo zmieniasz rezydencję podatkową, a Polska traci prawo do opodatkowania przyszłego zysku ze sprzedaży tego majątku. W tym wpisie pokazuję mechanikę exit tax i najczęstsze scenariusze w M&A oraz reorganizacjach – z praktycznymi wskazówkami i aktualnymi terminami płatności.

Autoreklama: Newsletter Podatki w M&A

Uważasz moje treści za interesujące? Jeśli tak, to zachęcam Cię do zasubskrybowania mojego newslettera „Podatki w M&A”.

Znajdziesz w nim więcej „bieżączki” związanej z opodatkowaniem transakcji M&A. Przede wszystkim – orzecznictwo oraz zmiany w przepisach. Oprócz tego, raz na jakiś czas podzielę się jakimś ciekawym case study z mojej praktyki zawodowej.

Exit tax. Czy to tylko polski wynalazek?

Na początek, mały rys historyczny o którym warto pamiętać, rozmawiając na temat exit tax. Jakkolwiek, są to regulacje kontrowersyjne, to wcale nie jest to polski wynalazek.

Jest to efekt implementacji do polskiego prawa unijnej dyrektywy ATAD 1 (anti-tax avoidance directive) która to z kolei jest związana z projektem BEPS.

Projekt BEPS to z kolei projekt opracowany przez kraje OECD oraz G-20, który ma na celu przeciwdziałanie unikaniu opodatkowania, poprzez transferowanie zysków do rajów podatkowych. Projekt ten ma kolosalne znaczenie dla polskiego (i unijnego) prawa podatkowego. Efektem jego wdrażania są choćby:

Spółkę można przejąć na dwa sposoby: poprzez zakup jej udziałów (co daje pełną kontrolę) lub poprzez jej połączenie z inną spółką.

O ile opodatkowanie zakupu udziałów było już wielokrotnie omawiane (również na tym blogu), o tyle opodatkowanie połączeń spółek wciąż rodzi w praktyce liczne wątpliwości – zwłaszcza na gruncie CIT, PIT oraz klauzul przeciwko unikaniu opodatkowania.

W tym artykule omawiam krok po kroku:

  • jak wygląda opodatkowanie połączeń spółek w VAT i PCC,
  • kiedy połączenie jest neutralne podatkowo w CIT i PIT,
  • na co uważać przy połączeniach ze spółkami, korzystającymi z estońskiego CIT,
  • jakie realne ryzyka wiążą się z klauzulą GAAR oraz SAAR

 

Opodatkowanie połączeń spółek

Newsletter Podatki w M&A

Uważasz moje treści za interesujące? Jeśli tak, to zachęcam Cię do zasubskrybowania mojego newslettera „Podatki w M&A”. Znajdziesz w nim więcej „bieżączki” związanej z opodatkowaniem transakcji M&A. Przede wszystkim – orzecznictwo oraz zmiany w przepisach. Oprócz tego, raz na jakiś czas podzielę się jakimś ciekawym case study z mojej praktyki zawodowej.

Obiecuję nie spamować

Połączenie spółek – aspekty prawne

Z prawnego punktu widzenia, połączenie spółek może odbyć się na dwa sposoby:

  • przez przejęcie (per incorporationem) albo
  • przez utworzenie nowego podmiotu (per unionem).

Jeśli kupujesz spółkę (albo przejmujesz ją inny sposób) pamiętaj o tym, że może na Tobie spoczywać odpowiedzialność za długi podatkowe przejętej spółki.

Z tego względu ważnym elementem każdej transakcji M&A jest podatkowe due diligence. Zleca je kupujący i ma na celu weryfikację, czy w kupowanej spółce nie kryją się podatkowe „trupy w szafie”. To istotne, ponieważ mogą one wpłynąć na cenę zakupu, a w skrajnych przypadkach być tzw. deal-breakerami.

W jaki sposób będzie kształtować się Twoja odpowiedzialność za długi podatkowe przejętej spółki? To zależy od rodzaju transakcji. W tym artykule przeanalizujemy Twoją sytuację w następujących wariantach:

  • zakup przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa
  • zakup udziałów (akcji)
  • przejęcie spółki w drodze połączenia
  • przejęcie spółki w drodze jej podziału

Odpowiedzialność za długi podatkowe przejętej spółki

Odpowiedzialność za długi podatkowe związane z zakupioną zorganizowaną częścią przedsiębiorstwa (lub zakupionym przedsiębiorstwem)

Powiedzmy, że chcesz kupić zorganizowaną część przedsiębiorstwa (ZCP) od Beta sp. z o.o. w postaci zakładu produkcyjnego. Badanie, które zleciłeś Profesjonalnej Firmie Doradczej sp. k. wykazało, że Beta sp. z o.o. ma 100 000 PLN zaległości podatkowych związanych z nabywanym ZCP. Mimo tego postanowiłeś kupić ten ZCP.

Co teraz się dzieje?

Przekształcenie spółki nie jest transakcją M&A niemniej – jest to częsty element przygotowania spółki do transakcji, jeżeli jest to spółka osobowa (np. komandytowa czy jawna).

Niewątpliwie, z biznesowego punktu widzenia transakcje na spółkach kapitałowych są bardziej elastyczne, niż na spółkach osobowych. Wynika to między innymi z tego, że:

  1. ogół praw i obowiązków (OPIO) w spółce osobowej jest niepodzielne, podczas gdy nie ma przeciwskazań do sprzedaży części swoich udziałów (akcji);
  2. co do zasady posiadanie OPIO to odpowiedzialność za długi spółki, w przeciwieństwie do udziałów (akcji).

Jest to też niezbędne, jeśli chcemy kupić czyjąś działalność prowadzoną w formie jednoosobowej firmy (i nie interesuje nas transakcja asset deal – czyli nabycie konkretnego majątku). Kupienie udziałów w takiej firmie jest fizycznie niemożliwe. Musimy więc taką jednoosobową działalność przekształcić w spółkę kapitałową.

Z tego względu w tym wpisie omówię różne aspekty podatkowe przekształcenia jednej spółki w inną. Skupię się tutaj przede wszystkim na parze osobowa – kapitałowa, bo to takie przekształcenia są najczęstsze w kontekście transakcji M&A.

Newsletter Podatki w M&A

Tradycyjnie zapraszam do subskrypcji mojego newslettera Podatki w M&A.

Znajdziesz w nim więcej „bieżączki” związanej z opodatkowaniem transakcji M&A. Przede wszystkim – orzecznictwo oraz zmiany w przepisach. Oprócz tego, raz na jakiś czas podzielę się jakimś ciekawym case study z mojej praktyki zawodowej.

Przekształcenie spółki – podatki dochodowe

Na początek, zajmijmy się podatkami dochodowymi.

Opodatkowanie wspólników

Zasadniczo, niezależnie od tego, czy jesteśmy podatnikami CIT czy PIT, przekształcenie spółki jest dla jej wspólników neutralne podatkowo.

Wynika to z tego, że nie ma przepisów w żadnej z ustaw o podatkach dochodowych przepisów, które odnosiłyby się do sytuacji wspólnika spółki przekształcanej. Dodatkowo, trudno jest w przypadku przekształcenia mówić o jakimś przyroście majątku wspólnika, który mógłby stać się jego przychodem na zasadach ogólnych.

Wspólnicy byliby opodatkowani natomiast, gdyby przekształcenie odbyło w parze podatnik CITnie-podatnik CIT. 

Spółki można nie tylko łączyć, ale również dzielić. Biznesowo, taka operacja może mieć sens na przykład wtedy, gdy chcemy sprzedać tylko część naszej działalności. To też dobry sposób na „uporządkowanie” działalności, gdy dotychczas poboczna gałąź działalności spółki rozrosła się na tyle, że nie chcemy jej „mieszać” z działalnością główną. Może to też być element procesów sukcesyjnych. 

Jak wygląda opodatkowanie podziałów spółek? Podobnie jak opodatkowanie połączeń spółek, najczęściej nie wygląda. To znaczy, najczęściej takie transakcje nie są opodatkowane w ogóle.

Trzeba jednak spełnić trochę warunków. Jakich? O tym dowiesz się w tym tekście

Newsletter Podatki w M&A

Wcześniej jednak, zachęcam Cię do zapisania się do mojego newslettera „Podatki w M&A„.

Co w środku?

Dużo aktualnej wiedzy o tym, co nowego w opodatkowaniu transakcji na spółkach. Najświeższe orzeczenia, nowe przepisy (w tym projekty). Czasem podzielę się też jakimś ciekawym case study z praktyki. Myślę, że warto. Newsletter wychodzi co dwa tygodnie w poniedziałki. 

Rodzaje podziałów spółek

Kodeks spółek handlowych przewiduje aż pięć sposobów na podział spółki. Najprościej można je sklasyfikować według tego, czy spółka dzielona po przeprowadzeniu procedury nadal istnieje, czy też przestaje istnieć.

Spółka dzielona przestaje istnieć w trzech procedurach: (1) podział przez przejęcie, (2) podział przez zawiązanie nowych spółek oraz (3) podział przez przejęcie i zawiązanie nowej spółki.

Estoński CIT (formalnie: ryczałt od dochodów spółek) to mój drugi „konik” podatkowy obok restrukturyzacji spółek. Połączmy więc obydwa zagadnienia i przeanalizujmy, jak pod kątem podatkowym wyglądają restrukturyzacje spółek stosujących estoński CIT. Pierwsze spółki, które wybrały ten model opodatkowania, zrobiły to w 2021 roku. Jest też ich co raz więcej. Zgodnie z danymi rządowymi, na koniec października 2025 r. było ich ok. 22,5 tysiąca. Można więc wysnuć wniosek, że ryczałt od dochodów spółek przestał być niszowym zagadnieniem, ale całkiem popularną metodą optymalizacji podatkowej.

Siłą rzeczy, będzie też coraz więcej restrukturyzacji spółek opodatkowanych estońskim CIT. Widzę to też w swojej praktyce zawodowej, w której w ostatnim czasie (rok) przeanalizowałem znacznie więcej takich koncepcji, niż dwa lata temu.

Newsletter Podatki w M&A

Zanim jednak przejdziesz do lektury artykułu, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera „Podatki w M&A”. Jest to (chyba) jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji „spółkowych”.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki.

Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – warto być na bieżąco.

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróc do sklepu
    Przewijanie do góry