Damian Kłosowicz

radca prawny

Specjalizuję się w prawie podatkowym dla spółek. W szczególności zajmuję się opodatkowaniem szeroko rozumianych procesów M&A. [Więcej]

Udziały (akcje) możesz kupić. Niemniej, możesz je także wymienić w zamian za udziały w innej spółce (wymiana udziałów). Taka operacja ma dwie zasadnicze zalety:

  • jest bezgotówkowa oraz
  • może być bez podatku.

W tym wpisie dowiesz się czym jest wymiana udziałów, jak przepisy regulują opodatkowanie wymiany udziałów oraz jakie warunki należy spełnić, żeby wymiana udziałów nie była opodatkowana.

Co to jest wymiana udziałów?

Wymiana udziałów, to sytuacja, w której ktoś (A) obejmuje udziały w spółce (B) w zamian za udziały w innej spółce (C). Stąd cała nazwa. Wymieniam udziały jednej spółki, na udziały drugiej.

Opodatkowanie wymiany udziałów. Graf prezentuje transakcję wymiany udziałów w której Anna Zaradna wnosi 100% udziałów w Gamma sp. z o.o. do Beta sp. z o.o.

W wyniku procesu A staje się udziałowcem B. Z kolei B staje się udziałowcem C.

Z punktu widzenia opodatkowania transakcji M&A ważnym pojęciem jest przedsiębiorstwo oraz zorganizowana część przedsiębiorstwa. Jest tak dlatego, że ustawy podatkowe bardzo często przewidują preferencyjne warunki opodatkowania transakcji, których przedmiotem jest właśnie przedsiębiorstwo albo jego zorganizowana część.

W tym artykule omówię:

  • czym jest przedsiębiorstwo (lub jego zorganizowana część)
  • jaki wpływ na opodatkowanie transakcji może mieć status majątku jako przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części;
  • jakie są kryteria kwalifikacji majątku jako zorganizowanej części przedsiębiorstwa.

Zorganizowana część przedsiębiorstwa

Jaki wpływ na opodatkowanie transakcji M&A ma status majątku jako ZCP (przedsiębiorstwa)?

Najprostszy możliwy przykład dotyczy transakcji sprzedaży majątku firmowego.

Jeśli sprzedasz zorganizowaną część przedsiębiorstwa (ZCP) to transakcja nie będzie podlegała VAT (art. 6 pkt 1 ustawy o VAT). Gdybyś jednak chciał sprzedać wyłącznie linię produkcyjną, to będziesz musiał do ceny doliczyć podatek VAT. Kwotę tego podatku pokryje rzecz jasna kupujący (który będzie mógł ten VAT odliczyć).

W tym artykule dowiesz się, jakie korzyści podatkowe niesie ze sobą inwestowanie za pośrednictwem ASI w udziały (akcje) innych spółek.

Wolisz inwestować w cały „portfel” udziałów (akcji), ale uważasz, że jesteś w stanie uzyskać lepsze wyniki inwestycyjne niż tradycyjne fundusze inwestycyjne? Jeśli tak, prawdopodobnie alternatywna spółka inwestycyjna (ASI) jest dla Ciebie!

Dlaczego warto się nią zainteresować? Przede wszystkim, z uwagi na korzyści podatkowe ASI. Jeżeli aktywnie inwestujesz, to znajdziesz ich dla siebie co najmniej kilka. Pokrótce pisałem o nich już we wpisie, który linkuję TUTAJ. Tutaj ten wątek rozwijam.

Zanim jednak o nich – kilka słów o samej instytucji ASI oraz jej opodatkowaniu.

Korzyści podatkowe ASI

Co to jest ASI?

ASI to podmiot zbiorowego inwestowania, alternatywny dla „klasycznych” funduszy inwestycyjnych. Podczas gdy klasyczne fundusze inwestycyjne muszą spełnić wiele surowych wymogów prawnych (polskich i unijnych), ASI podlega uproszczonym regulacjom. To sprawia, że zarządzanie ASI jest zazwyczaj tańsze i prostsze niż w przypadku tradycyjnych funduszy

Głównym celem ASI jest gromadzenie środków (aktywów, najczęściej pieniędzy) od inwestorów, aby następnie reinwestować je dalej. Sposób, w jaki te środki są inwestowane (np. w jakie aktywa czy branże) opisuje się w polityce inwestycyjnej

Przeglądam statystyki dotyczące słów kluczowych, których wpisanie w Google powoduje, że ludzie widzą mojego bloga. Często pojawia się tam hasło PCC od sprzedaży udziałów. Co prawda, temat podatku od czynności cywilnoprawnych omówiłem już częściowo w innym wpisie, ale są w nim jedynie podstawowe informacje.

W tym wpisie będziemy eksplorować ten wątek znacznie głębiej.

Zróbmy to dla odmiany w formacie Q&A.

PCC od sprzedaży udziałów w pytaniach i odpowiedziach

Kto płaci PCC?

Podatek od czynności cywilnoprawnych zapłacisz zawsze, jeśli kupiłeś udziały lub akcje. Nawet jeżeli umówisz się ze sprzedającym, że to on pokryje koszty tego podatku, nie zmieni to faktu, że to Ty będziesz podatnikiem.

Kiedy umowa sprzedaży udziałów podlega VAT?

Podatek VAT oraz podatek PCC są konkurencyjne. Reguła jest więc taka: jeśli coś podlega podatkowi PCC, to nie podlega podatkowi VAT. Zasada ta działa oczywiście także w drugą stronę: czynność podlegająca VAT nie podlega PCC.

W ostatnim wpisie zajmowaliśmy się opodatkowaniem sprzedaży udziałów w sytuacji, w której po stronie nabywcy i sprzedawcy były osoby fizyczne. Co stanie się, gdy po stronie sprzedającego pojawi się osoba prawna (albo ściślej: podatnik CIT)?

Na gruncie VAT i PCC dzieje się dokładnie to samo, co w sytuacji osób fizycznych, dlatego tutaj odsyłam do poprzedniego wpisu.

Natomiast dużo ciekawego dzieje się w podatku dochodowym. W wielu przypadkach bowiem okaże się… że CIT od sprzedaży udziałów się nie pojawi!

CIT od sprzedaży udziałów

CIT od sprzedaży udziałów – zasada

Zasada (mechanika) opodatkowania sprzedaży udziałów przez podatnika CIT jest zasadniczo taka sama, jak w przypadku osób fizycznych. Opodatkowujesz nadwyżkę ceny ponad koszty nabycia udziałów według stawki 19%.

Jeżeli cena będzie niższa od kosztów nabycia udziałów, to wypracowujesz w ten sposób stratę. Będziesz mógł o nią obniżyć podstawę opodatkowania w kolejnych latach. Zrobisz to według tych samych zasad, co w przypadku sprzedaży jako osoba fizyczna, czyli:

  • Jednorazowo, do kwoty 5 000 000 PLN;
  • W ciągu pięciu lat podatkowych, z zastrzeżeniem że w żadnym z ww. lat nie możesz odliczyć więcej niż 50% zakumulowanej straty.

Podobnie jak w przypadku PIT, również tutaj nie możesz „żonglować” stratą. Innymi słowy, straty na sprzedaży udziałów (akcji) nie wykorzystasz do obniżenia straty „z innych źródeł”.

Ale nie po to jesteśmy podatnikami CIT, żeby płacić podatek od sprzedaży udziałów, prawda? Poniżej przedstawiam cztery najczęściej występujące w praktyce wyjątki od zasady opodatkowania CIT sprzedaży udziałów.

Newsletter Podatki w M&A

Uważasz moje treści za interesujące? Jeśli tak, to zachęcam Cię do zasubskrybowania mojego newslettera „Podatki w M&A”. Znajdziesz w nim więcej „bieżączki” związanej z opodatkowaniem transakcji M&A. Przede wszystkim – orzecznictwo oraz zmiany w przepisach. Oprócz tego, raz na jakiś czas podzielę się jakimś ciekawym case study z mojej praktyki zawodowej. Wszystko pisane w 100% bez wykorzystania AI.

Nie spamuję – newsletter wychodzi co dwa tygodnie w poniedziałki.

***

Preferencje podatkowe dla Polskiej Spółki Holdingowej

Pierwszym wyjątkiem od reguły opodatkowania sprzedaży udziałów, przewidują przepisy o tzw. polskiej spółce holdingowej (art. 24m i nast. ustawy o CIT). Sprzedaż udziałów w spółce zależnej przez spółkę holdingową może być dla tej drugiej nieopodatkowana, jeżeli spełnione zostaną warunki z art. 24o i art. 24m ust. 2 ustawy o CIT:

  1. udziałów nie kupuje podmiot powiązany (o tym, kto jest podmiotem powiązanym z podatnikiem, mówią przepisy o cenach transferowych – art. 11a i nast. ustawy o CIT – ten temat też kiedyś poruszę)
  2. spółka holdingowa zawiadomi o planowanej transakcji urząd skarbowy (co najmniej 5 dni przed zawarciem umowy)
  3. przedmiotem transakcji nie będą udziały w spółce nieruchomościowej. W uproszczeniu, chodzi tu o taką spółkę, której głównymi aktywami są nieruchomości lub prawa do nieruchomości położonej na terenie Polski
  4. spółka holdingowa musi mieć udziały w spółce zależnej nieprzerwanie przez 2 lata

Oprócz tego (co oczywiste) musimy być spółką holdingową, a spółka, której udziały sprzedajemy spółką zależną. Te dwa pojęcia definiuje nam art. 24m ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 ustawy o CIT.

Kiedy spółka jest spółką holdingową?

Przepisy ustawy o CIT nakładają następujące warunki aby uznać spółkę za holding, dzięki czemu, gdy sprzeda ona udziały w spółce zależnej, nie zapłaci podatku CIT.

  1. Forma prawna: spółka kapitałowa (sp. z o.o., P.S.A. albo S.A.) która płaci w Polsce podatki od całości swoich dochodów (tzw. rezydent podatkowy)
  2. Odpowiednie zaangażowanie kapitałowe: spółka musi mieć min. 10% udziałów lub akcji w spółce zależnej
  3. Brak korzystania z niektórych preferencji podatkowych: spółka nie może:
    • korzystać ze „strefowych” zwolnień z CIT (tj. związanych z posiadaniem decyzji o wsparciu na realizację nowej inwestycji albo zezwolenia na prowadzenie działalności na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej) ani także
    • być spółką-członkiem podatkowej grupy kapitałowej
  4. Prowadzenie rzeczywistej działalności gospodarczej. Spełnienie tej przesłanki weryfikuje się uwzględniając m.in. kryteria majątkowo-organizacyjne (czyli czy mam jako spółka lokal, pracowników i majątek pozwalający mi wykonywać działalność gospodarczą… ale jednocześnie nie jest on sztucznie „napompowany”), a także czy zarząd spółki nie jest „za siedmioma górami”.
  5. Odpowiedni właściciele: w pewnym uproszczeniu naszym akcjonariuszem / wspólnikiem nie może być osoba (fizyczna, ale też inna spółka) z raju podatkowego. Wykluczona też jest sytuacja, w której naszym pośrednim udziałowcem jest osoba z raju podatkowego. Przykładowo – 100 udziałów Holdingu S.A. ma Alfa sp. z o.o. której wspólnikiem jest Big Money PLC z  Hong Kongu. Na marginesie, ten warunek jest osią niezgody między organami podatkowymi oraz spółkami giełdowymi, które podnosiły, że w ich przypadku (z uwagi na codzienne zmiany akcjonariatu) badanie tego warunku jest realnie niemożliwe (zwłaszcza, gdy mówimy o akcjonariuszu mającym mniej niż 5% akcji)

Kiedy spółka jest zagraniczną spółką zależną?

Tu tych warunków jest (nieco) mniej. Różnią się one nieco w zależności od tego, czy mówimy o spółce zależnej krajowej czy zagranicznej.

Dla krajowej spółki zależnej, kluczowe jest to, żeby spółka holdingowa miała w niej ponad 10% udziałów oraz nie była spółką-członkiem podatkowej grupy kapitałowej w rozumieniu art. 1a ustawy o CIT. Krajowa spółka zależna musi mieć także odpowiednią formę prawną. W obecnym stanie prawnym, może to być wyłącznie spółka z o.o. albo spółka akcyjna.

Dodatkowo, spółka taka nie może posiadać tytułów uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym lub w instytucji wspólnego inwestowania oraz innych praw majątkowych związanych z prawem do otrzymania świadczenia jako założyciel (fundator) lub beneficjent fundacji, trustu lub innego podmiotu albo stosunku prawnego o charakterze powierniczym lub praw o podobnym charakterze.

W przypadku zagranicznej spółki zależnej z kolei, kluczowe jest to, żeby była to osoba prawna (np. aktiebolag w Szwecji czy spółki s.r.o. w Czechach) będąca rezydentem podatkowym innego niż Polska kraju, ale jednocześnie nie była spółką z raju podatkowego. Ten ostatni warunek dotyczy nie tylko „rejestrowej” siedziby, ale także miejsca z którego faktycznie są wykonywane czynności zarządcze. W efekcie, taką zagraniczną spółką zależną nie będzie zarówno Great Investment SARL z siedzibą w Monako, ale także berlińska Die Holding GmbH zarządzana przez osobę mającą miejsce zamieszkania na Vanuatu.

Zwolnienie z CIT zysków ze sprzedaży udziałów w spółce przez ASI

Drugi wyjątek to tzw. alternatywne spółki inwestycyjne (ASI). Z prawnego punktu widzenia, to instytucja wspólnego inwestowania, której celem jest zbieranie aktywów (majątku) od inwestorów w celu ich dalszego inwestowania. Jednocześnie, nie jest to „tradycyjny” fundusz inwestycyjny. Jest to jednostka bardziej elastyczna i łatwiejsza w założeniu.

W przypadku ASI stosujemy art. 17 ust. 1 pkt 58a ustawy o CIT. Zgodnie z nim, dochody ze sprzedaży udziałów w spółkach, w które zainwestowała ASI jest zwolniony z CIT. Zasadniczo, są tylko dwa warunki do zastosowania tego zwolnienia:

  • nieprzerwane posiadanie min. 5% udziałów sprzedawanej spółki przez okres 2 lat;
  • spółka, której udziały są sprzedawane, nie może być tzw. „spółką nieruchomościową”.

W przypadku ASI warunków zwolnienia z CIT sprzedaży udziałów jest znacznie mniej niż w tzw. „polskiej spółce holdingowej”.

Z drugiej strony, pamiętajmy, że założenie ASI wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu wymogów formalnych. Są one związane m.in. z kwalifikacjami zawodowymi członków zarządu, profilem inwestorów czy obowiązkami względem Komisji Nadzoru Finansowego).

Sprzedaż udziałów przez fundację

Jesteś fundatorem fundacji (zwykłej)? Jeśli tak, to zapewne wiesz, że dochody Twojej fundacji mogą być nieopodatkowane.

Wszystko dzięki mechanizmowi z art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT. Zgodnie z nim, dochody Twojej fundacji są nieopodatkowane, o ile:

  • fundacja ma cele statutowe wymienione w ww. przepisie oraz
  • dochód przeznaczysz na realizację tych celów

Co więcej, wcale nie musisz konsumować tych dochodów od razu. Możesz osiągnąć te dochody, a zużyć je na cele statutowe po dwóch, pięciu czy dziesięciu latach – one dalej będą bez CIT (art. 17 ust. 1f ustawy o CIT).

I tyle. Nie ma znaczenia ani ile procent udziałów spółki posiadasz, ani jaką działalność prowadzi spółka, ani jaki ma majątek.

Mechanizm ten wynika z prostego faktu. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, to masz prawo do rozliczenia kosztów uzyskania przychodów. Podatnicy którzy nie prowadzą takiej działalności, takiej możliwości nie mają. Mechanizm ten, ekonomicznie kompensuje ten niedostatek na rzecz organizacji, które realizują pożądane przez państwo cele.

W efekcie, jeśli Twoja fundacja posiada udziały w spółce, to może je sprzedać i nie opodatkowywać zysku. Musisz jednak zadbać o kwestie dokumentacyjne – tj. musisz wykazać, że zysk ze sprzedaży przeznaczyłeś na cele statutowe.

Opodatkowanie sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną

Na koniec, chyba najbardziej gorący temat prawny i podatkowy ostatnich lat, czyli Fundacja Rodzinna.

W założeniach jest to „wehikuł” który docelowo ma ułatwić zarządzanie majątkiem generowanym przez pokolenia, rozwijać go oraz regulować zasady korzystania z niego przez osoby uprawnione (beneficjentów) w szczególności w ramach instytucji „świadczeń” w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o fundacji rodzinnej („UFR”), którymi mogą być:

  • wypłata pieniędzy
  • przekazanie na własność majątku (np. domu, jachtu, obrazu Picassa)
  • udostępnienia fundacyjnego majątku do korzystania (np. mieszkania na Woli)

Fundacja rodzinna nie może prowadzić działalności gospodarczej. Co do zasady. Bo istnieje kilka przedmiotów działalności gospodarczych, które fundacja rodzinna może podejmować. Między innymi, są to:

  • przystępowanie do spółek handlowych i uczestnictwo w nich oraz
  • nabywanie i zbywanie papierów wartościowych, instrumentów pochodnych i praw o podobnym charakterze

Z tego powodu, w praktyce fundację rodzinną wykorzystuje się, jako podmiot sprawujący kontrolę nad spółkami należącymi do przedstawicieli danej rodziny. Równie często fundacje rodzinne za pomocą już posiadanych środków kupują udziały i akcje innych firm – w tym na giełdzie.

Ma to swoje uzasadnienie podatkowe.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT fundacje rodzinne są zwolnione z CIT podmiotowo. Czyli dochody fundacji rodzinnej – jeśli ustawa o CIT nie stanowi inaczej – są wolne od podatku. Jednym z takich wyjątków jest działalność gospodarcza spoza zakresu z art. 5 UFR (art. 6 ust. 7 w zw. z art. 24r ust. 1 ustawy o CIT).

Ten wyjątek nie dotyczy sprzedaży udziałów – więc nim się nie zajmujemy i przyjmujemy, że sprzedaż udziałów przez Fundację Rodzinną jest nieopodatkowana. To znaczy, będąc w 100% precyzyjnym, opodatkowanie jest odroczone do momentu pobrania środków przez fundatora lub beneficjenta lub rozwiązania fundacji rodzinnej (art. 24q ustawy o CIT).

Ryzyko podatkowe po stronie fundacji rodzinnej przy sprzedaży posiadanych przez krótki czas udziałów

W tej beczce miodu jest jednakże co najmniej łyżka dziegciu.

Organy podatkowe uznają, że w niektórych przypadkach sprzedaż udziałów może stanowić unikanie opodatkowania objęte tzw. klauzulą GAAR (ogólną klauzulą przeciwdziałania unikaniu opodatkowania).

W szczególności dotyczy to sprzedaży „krótkoterminowej”. Chodzi tu o taką sprzedaż, w której sprzedajemy udziały niedługo po ich nabyciu. Dodajmy, że mowa tu o udziałach nabytych niezależnie od sposobu – a więc udziałach otrzymanych od fundatora, kupionych na rynku czy objętych przy podwyższaniu kapitału zakładowego.

Dowodem na to są m.in. odmowy wydania opinii zabezpieczających przez Szefa KAS z dnia:

  • 16 grudnia 2024 r., DKP1.8082.3.2024;
  • 18 grudnia 2024 r., DKP1.8082.4.2024;
  • 19 grudnia 2024 r., DKP1.8082.7.2023;

Stanowiska te dotyczyły sytuacji w której osoby fizyczne zaplanowały sprzedaż w przeszłości (ok. 1,5 roku), ale ostatecznie wniosły udziały do fundacji rodzinnej (na 2 miesiące przed transakcją) i sprzedały je za pośrednictwem fundacji rodzinnej. W efekcie, doszło do pewnych pozytywnych skutków podatkowych – m.in. do odroczenia opodatkowania przychodów ze sprzedaży do momentu wypłaty ich przez fundację rodzinną oraz niższego efektywnego opodatkowania zysku z transakcji w porównaniu do opodatkowania, jakie wystąpiłoby, gdyby fundatorzy bezpośrednio sprzedaliby udziały (15% CIT vs. 19% PIT + 4% daniny solidarnościowej).

W ocenie Szefa KAS te korzyści były sprzeczne w okolicznościach sprawy z celami istnienia fundacji rodzinnej. Warto przytoczyć obszerny fragment jego stanowiska.

W ocenie Szefa KAS opisany we Wniosku schemat działania można również uznać za sprzeczny z przedmiotem i celem art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT w zw. z ust. 7 tego przepisu, który przewiduje zwolnienie fundacji rodzinnej w podatku dochodowym od osób prawnych, jednak z wyłączeniem działalności wykraczającej poza zakres działalność fundacji określonej ustawą o FR (ust. 7). Celem wprowadzenia ustawy o fundacji rodzinnej było bowiem kompleksowe wzmocnienie narzędzi prawnych do przeprowadzenia procesów sukcesyjnych, nie zaś umożliwienie tworzenia podmiotów pośredniczących, wehikułów prawno – finansowych, w planowanej czynności sprzedaży udziałów.

Zdaniem Szefa KAS, na podstawie okoliczności przedstawionych przez Wnioskodawców zasadnie można przyjąć, że fundacja rodzinna została przez Fundatorów wykorzystana jako pewnego rodzaju pośrednik – wehikuł, umożliwiający korzystną podatkowo sprzedaż udziałów w spółce z o.o. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest okoliczność, że Wnioskodawcy planowali sprzedaż udziałów na długo przed powołaniem fundacji rodzinnej i na potrzeby transakcyjne (korzyść podatkowa) założyli fundację, darowali jej udziały spółki i po krótkim czasie sprzedali je inwestorowi, z poziomu fundacji. Transakcja sprzedaży udziałów była przygotowywana dużo wcześniej (od około 1,5 roku) przed powołaniem fundacji rodzinnej, zatem nie obejmowała celu sukcesyjnego, a fundacji trudno w takiej okoliczności przypisać cechę prowadzenia działalności we własnym imieniu, skoro w istocie wykonała zamiar gospodarczy darczyńców. W ocenie organu nie można przyjąć, że wprowadzenie regulacji o fundacji rodzinnej w aspekcie podatkowym w omawianych okolicznościach uchyliło w sposób dorozumiany przepisy o opodatkowaniu zysków kapitałowych.

CIT od sprzedaży udziałów

Podobny pogląd Szef KAS wyraził w odmowie wydania opinii zabezpieczającej z dnia 17 kwietnia 2025 r. (DKP1.8082.6.2024). Ten przypadek także dotyczył sytuacji sprzedaży udziałów wniesionych do fundacji rodzinnej, których sprzedaż była planowana co najmniej kilka miesięcy przed założeniem fundacji rodzinnej.

Skutki zastosowania klauzuli GAAR przy sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną

Co może się stać, jeśli transakcja zostanie uznana za niedopuszczalne unikanie opodatkowania i będzie przedmiotem decyzji z zastosowaniem klauzuli GAAR?

To dobre pytanie.

Na podstawie art. 119a § 6 Ordynacji podatkowej, Szef KAS kwestionując skutki podatkowe takiej transakcji „pomija” przepis o zwolnieniu z CIT dochodów fundacji rodzinnej. Czyli tworzy pewną fikcję prawną, że tego przepisu nie ma w ustawie.

Praktyka – póki co – nie odpowiedziała jeszcze na pytanie o to, co w praktyce będzie oznaczać skutek w postaci „pominięcia” art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT w kontekście sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną.

Myślę, że są dwie możliwości:

  1. uznajemy, że transakcja została dokonana z przekroczeniem zakresu dopuszczalnej działalności gospodarczej (w efekcie zysk byłby opodatkowany „sankcyjną” stawką 25% CIT) albo
  2. uznajemy, że transakcja powinna być opodatkowana tak samo, jak w przypadku każdego innego podatnika CIT (np. fundacji zwykłej albo sp. z o.o.) – czyli płacimy podatek w wysokości 19% od zysku w postaci nadwyżki otrzymanego wynagrodzenia ponad koszty nabycia udziałów.

Osobiście skłaniam się ku tej drugiej opcji. Sam fakt, że nadużyłem zwolnienia podatkowego nie oznacza, że naruszyłem przepisy dotyczące zakresu działalności fundacji rodzinnej – a dopiero to powoduje „wpadnięcie” w opodatkowanie według stawki 25%).

Dodatkowo, po stronie fundacji rodzinnej powstanie obowiązek zapłaty tzw. dodatkowego zobowiązania podatkowego (art. 58a i nast. Ordynacji podatkowej) w wysokości:

  1. 10% ustalonego przez Szefa KAS dochodu na sprzedaży (do kwoty 15 000 000 PLN) oraz
  2. 20% od nadwyżki ustalonego przez Szefa KAS dochodu na sprzedaży udziałów ponad kwotę 15 000 000 PLN.

Czynniki redukujące ryzyko zakwestionowania transakcji sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną.

Czy to oznacza, że organ zakwestionuje każdą „krótką” sprzedaż udziałów przez fundację rodzinną? Niekoniecznie. Bardzo dużo zależy od konkretnych, indywidualnych okoliczności danej sprawy. Przykładowo, czynnikami redukującymi ryzyko, mogą być:

  1. polityka inwestycyjna, nakazująca podjęcie określonych działań w przypadku, gdy strata (zysk) na inwestycji osiągnie określony poziom
  2. chęć pozyskania środków na dalsze inwestycje
  3. konieczność upłynnienia posiadanych aktywów w celu realizacji zobowiązania do pokrycia kosztów leczenia beneficjenta lub w celu realizacji innego świadczenia na rzecz beneficjenta.

Zasadniczo, wszystko sprowadza się do tego, żeby działania fundacji rodzinnej, były spójne z jej profilem prawnym, o którym pisałem wcześniej (czyli mnożeniem majątku i zarządzaniem nim w interesie uprawnionych osób).

Inne teksty, które mogą Cię zainteresować

Dziękuję za lekturę! Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat opodatkowania sprzedaży udziałów, polecam także następujące wpisy:

  1. Transgraniczna sprzedaż udziałów. Sprzedajesz swoje udziały do kogoś spoza Polski? Dowiedz się, gdzie transakcja będzie opodatkowana.
  2. Opodatkowanie polskich spółek holdingowychW tym wpisie rozwijam wątki związane z preferencjami podatkowymi w CIT dla spółek holdingowych.
  3. Alternatywna Spółka Inwestycyjna. Korzyści podatkowe w kontekście transakcji share deal. Tutaj dowiesz się więcej o opodatkowaniu alternatywnych spółek inwestycyjnych, o których piszę we wcześniejszej części tekstu.

Często zadawane pytania

Poniżej kilka często zadawanych przez Klientów pytań w kontekście sprzedaży udziałów przez podatników CIT.

Czy jest jakiś minimalny okres posiadania udziałów przez fundację rodzinną, po którym może je sprzedać bezpiecznie bez podatku?

W aktualnym stanie prawnym – nie. Była próba wprowadzenia 3-letniego okresu „karencji” po którym sprzedaż udziałów w spółce zależnej byłaby bez podatku. Niemniej, w wyniku weta ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego, przepisy się nie zmieniły.

Jak opodatkowana jest sprzedaż udziałów przez spółkę opodatkowaną estońskim CIT?

Taka transakcja jest niemożliwa. Spółka, aby korzystać z estoński CIT, nie może mieć udziałów w innych spółkach. Jeśli je nabędzie, to traci prawo do korzystania z tego modelu opodatkowania z mocą wsteczną.

Doradztwo podatkowe w transakcji sprzedaży udziałów

Sprzedaż udziałów (akcji) to nie tylko kwestia uzyskania dobrej ceny. Po lekturze tego wpisu wiesz, że to także szereg obowiązków podatkowych, które warto mieć pod kontrolą.

Jeśli planujesz sprzedać swoje udziały:

  • sprawdzę, jakie będą skutki podatkowe transakcji;
  • doradzę, jak legalnie zminimalizować obciążenia podatkowe związane ze sprzedażą udziałów lub akcji;
  • pomogę w rozliczeniu podatku dochodowego oraz PCC
  • zabezpieczę podatkowo transakcję dzięki uzyskanej interpretacji indywidualnej prawa podatkowego

Jedynego czego nie zrobię, to nie wycenię Twoich udziałów (akcji). Tutaj będę natomiast w stanie polecić Ci odpowiednich specjalistów z branży, co do których mam 100% zaufania!

Zapraszam do kontaktu: damian.klosowicz@podatkiwmia.pl

Opisz swoją transakcję i przedstaw swój problem / wątpliwości, a ja zaproponuję rozwiązanie oraz przedstawię ofertę na swoje usługi.

Damian Kłosowicz
radca prawny

Zdjęcia: Brooke Cagle, S O C I A L . C U T

Opodatkowanie sprzedaży udziałów — jak opodatkować umowę sprzedaży udziałów (akcji) z perspektywy PIT, VAT i podatku od czynności cywilnoprawnych?

Termin „M&A” rozwija się jako mergers & acquisitions, czyli po polsku fuzje i przejęcia. Jaki jest najprostszy sposób na przejęcie spółki? Oczywiście nabyć pakiet jej udziałów. Im większy, tym lepiej, ponieważ z każdym posiadanym procentem udziałów, zwiększa się nasz stopień kontroli nad spółką.

Co do zasady, transakcje sprzedaży udziałów są opodatkowane. W jaki sposób? Posłużmy się najbardziej podstawowym przykładem, w którym po obu stronach będą osoby fizyczne.

Powiedzmy, że założył*ś ze znajomym spółkę z o.o. – nazwijmy ją Alfa sp. z o.o. Postanowiliście, że kapitał zakładowy będzie minimalny (5 000 PLN) oraz że pokryjecie go wkładem gotówkowym. Tłumacząc to z języka prawniczego na polski, przelaliście do spółki kwotę 5 000 PLN (każdy z Was po 50% – nie jest to najmądrzejsze, ale byliście młodzi). Po latach trochę się zmieniły Twoje plany życiowe i postanowił*ś wyjść z inwestycji. Znajdujesz chętnego kupca, który zaoferował Ci kwotę 100 000 PLN.

Gdzie tutaj podatek?

  1. po Twojej stronie – podatek dochodowy (PIT)
  2. po stronie inwestora – podatek transakcyjny (PCC)

Transgraniczne transakcje M&A odgrywają istotną rolę w praktyce gospodarczej. Wynika to z oczywistego faktu, a mianowicie że gospodarka jest zglobalizowana. W efekcie firmy z całego świata poszerzają swoje zasięgi i obejmują nimi także Polskę. Prościej natomiast – zamiast stawiać firmę od zera – kupić już istniejącą spółkę. Oczywiście, w drugą stronę ten proces także zachodzi, Polacy także przejmują firmy zagranicą.

To otwiera jednak pytanie, gdzie opodatkować taką transakcję. W grę wchodzi tutaj nie tylko polskie prawo podatkowe, ale także międzynarodowe prawo podatkowe.

Na ten temat będzie kilka wpisów.

W pierwszym odcinku omówię najczęściej pojawiające się problemy związane z opodatkowaniem transgranicznych transakcji sprzedaży udziałów. Dotyczyć one będą podatków dochodowych (PIT, CIT), ale także podatków transakcyjnych (VAT, PCC).

Dołącz do grona subskrybentów mojego newslettera!

Jak zawsze, zachęcam do subskrybowania mojego newslettera Podatki w M&A.  W każdym z jego odcinków można znaleźć dużo najświeższych informacji ze świata opodatkowania transakcji „spółkowych”. W szczególności, piszę w nim o najnowszym orzecznictwie sądów (polskich oraz TSUE) oraz o zmianach w przepisach. Jeśli więc chcesz być na bieżąco, zdecydowanie warto dołączyć do grona moich subskrybentów.

Dodam tylko, że subskrypcja jest za darmo.

Disclaimer: Poglądy prezentowane w tym tekście, są wyłącznie moimi poglądami i nie należy ich łączyć z poglądami organizacji z którymi współpracuję. Co prawda, dotyczy to wszystkich tekstów na tym blogu, ale tutaj chciałem to zaznaczyć w szczególności. Bo tezy, które tutaj zaprezentuję są dość kontrowersyjne.

Klauzula GAAR to jeden z tych tematów podatkowych, który bardzo mocno rozpala wyobraźnię – zarówno podatników, jak również ich doradców. Nic dziwnego – to prawdziwa bomba atomowa w arsenale organów podatkowych. Może ona bowiem służyć do kwestionowania osiągnięcia korzyści podatkowych w transakcji, która na pierwszy rzut oka wydaje się być osiągnięta w 100% zgodnie z prawem. Dzieje się tak, jeśli organ podatkowy uzna, że konstrukcja operacji była sztuczna.

Czy jednak jest się czego bać?

Teza, którą zaprezentuję w tym artykule brzmi: Nie lękajcie się (aż tak) GAAR. Lękajcie się SAAR – innego, zbliżonego do GAAR instrumentu przeciwko unikaniu opodatkowania, w tym także w przypadku transakcji restrukturyzacyjnych.

Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego mam taki pogląd, zapraszam do lektury.

Klauzula GAAR

Skrót GAAR rozwija sie jako general anti-avoidance rule, a po polsku ogólna klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania. Jej celem jest sankcjonowanie takich działań, które wykorzystują preferencje podatkowe, jednakże są podejmowane w sposób sprzeczny z celami ww. preferencji. Czyli zasadniczo ma ona przeciwdziałać nadużyciu prawa podatkowego.

Samą klauzulę znajdziemy w art. 119a § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym:

Czynność nie skutkuje osiągnięciem korzyści podatkowej, jeżeli osiągnięcie tej korzyści, sprzecznej w danych okolicznościach z przedmiotem lub celem ustawy podatkowej lub jej przepisu, było głównym lub jednym z głównych celów jej dokonania, a sposób działania był sztuczny (unikanie opodatkowania).

Skutki zastosowania klauzuli GAAR

Jakie są skutki zastosowania klauzuli GAAR? W praktyce, wiąże się to z przyjęciem przez organ podatkowy jednej z trzech fikcji podatkowych oraz określenie na ich podstawie skutków podatkowych zdarzenia. Te trzy fikcje podatkowe, to:

Trzy miesiące po uruchomieniu bloga Podatki w M&A rozwijam go o dodatkowy element — newsletter.

Będę publikować go raz na dwa tygodnie, w poniedziałki ok. 9:00.

Podatki w M&A. Newsletter — co w nim znajdziecie?

„Bieżączkę” związaną z opodatkowaniem transakcji na spółkach (połączeń / podziałów / przekształceń / asset deals / share deals).

Będę w nim dzielił się z Wami:

  1. świeżymi orzeczeniami;
  2. zmianami w przepisach;
  3. interesującymi case studies

zaopatrzonymi w moje komentarze.

Czytelnicy newslettera dowiedzą się także jako pierwsi o moich produktach cyfrowych (e-booki, szkolenia), które w najbliższym czasie chciałbym zacząć sprzedawać.

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróc do sklepu
    Przewijanie do góry