Damian Kłosowicz

radca prawny

Specjalizuję się w prawie podatkowym dla spółek. W szczególności zajmuję się opodatkowaniem szeroko rozumianych procesów M&A. [Więcej]

transakcje na udziałach i akcjach

Wyobraź sobie sytuację: spółka ma znaczące zadłużenie wobec wspólnika. Z perspektywy biznesowej wszyscy wiedzą, że tego długu w praktyce nikt już nie spłaci. Naturalnym rozwiązaniem wydaje się więc jego „zamiana na udziały” – operacja bez gotówki oraz bez wielu formalności.

I tutaj mogą pojawić się problemy.

Konwersja pożyczki na udziały to jedna z najbardziej mylących operacji w praktyce podatkowej – bo choć ekonomicznie wygląda niewinnie, to w praktyce podatkowej może:

  • być neutralna podatkowo,
  • wygenerować przychód „znikąd”,
  • albo przesunąć opodatkowanie na moment sprzedaży udziałów.

W tym artykule rozbieram konwersję na czynniki pierwsze. Pokazuję, jak działa mechanicznie, jakie przyjmuje formy i gdzie naprawdę czai się ryzyko podatkowe – tak, żebyś mógł świadomie zdecydować, czy w danym przypadku jest to bezpieczne narzędzie restrukturyzacyjne, czy potencjalna pułapka.

Newsletter Podatki w M&A

Zanim jednak przejdziesz do lektury artykułu, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera „Podatki w M&A”. Jest to (chyba) jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji „spółkowych”.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki. Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – zapraszam do subskrypcji. Coraz większe grono obserwujących potwierdza, że chyba warto 🙂

Na czym polega konwersja pożyczki na udziały (akcje)?

Konwersja pożyczki na udziały (akcje), to nic innego jak objęcie udziałów (akcji) w spółce w zamian za wierzytelność pożyczkową.

Dwa najczęściej występujące scenariusze prawne konwersji pożyczki na udziały to:

  1. wniesienie udziałów do spółki jako wkład niepieniężny albo
  2. podwyższenie kapitału zakładowego „za gotówkę” i następnie zawieranie umowy potrącenia (wierzytelności o wniesienie wkładu oraz wierzytelności pożyczkowej).

W obydwu przypadkach, skutek ekonomiczny jest ten sam – pożyczkodawca nabywa udziały pożyczkobiorcy, a dług z tytułu pożyczki wygasa.

Dlaczego warto tak zrobić? Dla przykładu:

  1. redukujemy ryzyko niewypłacalności, dzięki obniżeniu poziomu zobowiązań;
  2. lepsze zarządzanie płynnością gotówkową (zamiast spłacać wierzycieli, oddajemy im swoje udziały).

Skutki podatkowe konwersji pożyczki na udziały po stronie wierzyciela (wspólnika).

Opodatkowanie objęcia udziałów w zamian za pożyczkę

Powszechnie przyjmuje się, że konwersja pożyczki na udziały – niezależnie od modelu prawnego – to aport (wniesienie wkładu niepieniężnego).

Zarówno na gruncie ustawy o PIT, jak również ustawy o CIT, otrzymanie udziałów w zamian za aport generuje przychód podatkowy (art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT, art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT).

Przychodem tym będzie więc wartość pożyczki (kapitał + odsetki).

To jednak, jaka kwota będzie opodatkowana, zależy od formy przekazania pożyczki.

Jeżeli wspólnik przelał (w przeszłości) pożyczkę na rachunek bankowy spółki, to rozpozna koszt w wysokości przelanej kwoty (de facto, kapitału). Wynika to z art. 15 ust. 1j pkt 2a ustawy o CIT oraz analogicznie do art. 22 ust. 1e pkt 2a ustawy o PIT.

Efektywnie, opodatkowane będą wyłącznie naliczone, niespłacone dotychczas odsetki.

Przykład: Joanna Nowak udzieliła pożyczki Alfa sp. z o.o. o wartości 100 000 PLN. Naliczono odsetki w wysokości 10 000 PLN (dotychczas niespłaconych). Po konwersji na udziały, rozpozna przychód w wysokości 10 000 PLN.

Problem pożyczek udzielonych, innych niż przekazane bezpośrednio na rachunek pożyczkobiorcy

Znacznie gorsza sytuacja jest wówczas, gdy pożyczka została udzielona, ale jej kwota nie została fizycznie przelana na rachunek bankowy spółki. Chodzi tu przykładowo o pożyczki:

  1. nabyte w drodze cesji;
  2. których kwota została przelana na rachunki wierzycieli spółki;
  3. nabyte w ramach datio in solutum

Takie (i inne) sytuacje „nie mieszczą” się w art. 22 ust. 1e pkt 2a ustawy o PIT art. 15 ust. 1j pkt 2a ustawy o CIT, bo nie stanowią przekazania środków na rachunek płatniczy pożyczkobiorcy.

W efekcie, taki pożyczkodawca może mieć problem z rozpoznaniem kosztów uzyskania przychodów na aporcie pożyczek.

Jest jednak pewna furtka. Mianowicie, istnieją stanowiska organów podatkowych, zgodnie z którymi takie pożyczki – nie udzielone bezpośrednio pożyczkobiorcy – mogą być kosztem na podstawie innych przepisów. Chodzi o art. 15 ust. 1j pkt 3 ustawy o CIT i art. 22 ust. 1e pkt 3 ustawy o PIT.

Zgodnie z nimi, jeżeli otrzymaliśmy udziały (akcje) za wkład niepieniężny inny niż:

  1. środek trwały;
  2. udziały (akcje) w innej spółce;
  3. pożyczki;
  4. wierzytelności handlowe;
  5. majątek inny niż środek trwały;
  6. ZCP

to możemy rozpoznać jako nasz koszt podatkowy wydatki na nabycie lub wytworzenie wnoszonej rzeczy.

Przykładowo, w interpretacji indywidualnej z dnia 12 lutego 2025 r. (0111-KDIB1-1.4010.770.2024.2.AW) organ podatkowy zgodził się z podatnikiem, że jeżeli ten:

  1. otrzyma wierzytelność pożyczkową w oparciu o datio in solutum;
  2. wniesie pożyczkę do spółki, która jest dłużnikiem

to jego kosztem podatkowym będzie wartość wierzytelności, która przysługiwała wobec podmiotu od którego nabył pożyczkę. W pewnych wariantach, nie będzie to korzystne podatkowo.

Przykład: Best Finance S.A. udzieliła pożyczki Alfa sp. z o.o. w kwocie 100 000 PLN. Z uwagi na trudną sytuację finansową Alfy i ryzyko niespłacenia pożyczki, postanowiła sprzedać pożyczkę Adamowi Nowakowi za 75 000 PLN. Adam Nowak zobaczył pewien potencjał w Alfie i postanowił skonwertować pożyczkę na udziały. Jego kosztami uzyskania przychodów, będzie 75 000 PLN (cena nabycia długu). Dochód wyniesienie natomiast 25 000 PLN (pomijając odsetki).

Sprzedaż udziałów nabytych w zamian za pożyczkę

W razie sprzedaży udziałów nabytych w zamian za pożyczkę, opodatkowany będzie zysk, stanowiący różnicę między ceną sprzedaży oraz kosztami nabycia udziałów.

Co jest kosztem nabycia udziałów w tym przypadku? Wartość przychodu, który rozpoznaliśmy na wniesieniu pożyczki (art. 15 ust. 1k pkt 1 ustawy o CIT, art. 22 ust. 1f pkt 1 ustawy o PIT).

Jak to wygląda w praktyce? Poniżej przykład:

Skutki podatkowe konwersji pożyczki na udziały po stronie dłużnika (spółki).

Prawo do zaliczenia odsetek do kosztów uzyskania przychodów.

Najważniejszy skutek podatkowy konwersji pożyczki na udziały po stronie dłużnika (spółki), to rzecz jasna „spłata” odsetek.

Zgodnie z praktyką organów podatkowych, odsetki rozliczone w ramach konwersji pożyczki na udziały, są „spłacone” i tym samym mogą być kosztem uzyskania przychodów.

Przykładowo, potwierdza to interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z dnia 10 marca 2025 r. (0111-KDIB1-3.4010.5.2025.3.ZK). Interpretacja ta (podobnie jak inne stanowiska organów podatkowych, które zostały tam przywołane) wskazuje, że „zapłata” powinna obejmować wszystkie formy wykonania zobowiązania, a więc także te, gdzie „spłata” następuje bezgotówkowo.

Pogląd ten co prawda nie wynika wprost z przepisów, niemniej – jest on już jednolicie stosowany.

Czy konwersja pożyczki na udziały generuje przychód po stronie spółki?

Na to pytanie odpowiedź brzmi „co do zasady nie”.

Wynika to z art. 12 ust. 4 pkt 4 i 11 ustawy o CIT które wyłączają z przychodów kwoty, które trafiły na kapitał zakładowy i zapasowy.

Natomiast warto uważać na sytuacje, w której dług jest więcej warty, niż emitowane udziały (akcje).

Przykładowo, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 18 czerwca 2025 r. (II FSK 1226/22), w takiej sytuacji nadwyżka wartości długu ponad wartość rynkową emitowanych udziałów jest przychodem na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy o CIT (tj. jako umorzone zobowiązanie).

Alfa sp. z o.o. wyemitowała udziały o wartości rynkowej 100 000 PLN w zamian za pożyczkę o wartości 250 000 PLN. Przyjmując pogląd NSA, Alfa sp. z o.o. powinna rozpoznać przychód w wysokości 150 000 PLN.

Analogicznie, NSA orzekł w wyroku z dnia 21 października 2022 r. (II FSK 537/20).

Wniosek dla Ciebie: Dla bezpieczeństwa, wydaj udziały (akcje) maksymalnie o takiej wartości rynkowej, jaką wartość na wierzytelność.

konwersja pożyczki na udziały

Konwersja pożyczki na udziały – PCC

Skoro konwersja pożyczki na udziały, wiąże się z emisją nowych udziałów (akcji), to konsekwentnie będzie wiązać się także z podwyższeniem kapitału zakładowego.

Ta czynność zawsze generuje podatek od czynności cywilnoprawnych. Niezależnie od tego, czy zrobimy to aportem czy poprzez potrącenie. Wynika to z tego, że przedmiotem PCC jest m.in. podwyższenie kapitału zakładowego.

Podatek ten obciąża spółkę i wynosi 0,5% kwoty, o którą podwyższono kapitał zakładowy.

Doszło do konwersji pożyczki o wartości 1 000 000 PLN (kapitał + odsetki) na udziały o wartości nominalnej 250 000 PLN. Spółka zapłaci PCC w wysokości ok. 1 250 PLN.

Wyjątek od reguły – sytuacja prostej spółki akcyjnej

Podatek ten nie pojawi się tylko w jednym przypadku – jeśli konwertujemy pożyczkę na akcje w prostej spółce akcyjnej (PSA). Wynika to z prawa unijnego, a mianowicie z dyrektywy 2008/7/WE i związaną z nią zasadą stand still.

Zgodnie z nią, jeśli państwo członkowskie (tu: Polska) pobierało podatek kapitałowy przed dniem 1 stycznia 2006 r., to może go pobierać dalej, ale nie może go rozszerzać na nowe podmioty. PSA pojawiły się w prawie spółek dnia 1 lipca 2021 r. więc stąd PCC od umów PSA (i ich zmian) Polska nie może pobierać już PCC. Może natomiast pobierać je od umów sp. z o.o. i spółek akcyjnych (bo te funkcjonowały na długo przed 1 stycznia 2006 r.).

Konwersja pożyczki transgranicznej na udziały – kwestie podatku u źródła

Specyficznym przypadkiem jest konwersja pożyczki transgranicznej na udziały, czyli takie, gdzie wierzycielem jest podmiot zagraniczny.

O ile sama „spłata” kapitału w ten sposób będzie podatkowo neutralna, to „spłata” odsetek już nie.

Wszystko przez to, że odsetki podlegają podatkowi u źródła (art. 21 ust. 1 ustawy o CIT). Innymi słowy, polski podatnik „wypłacający” odsetki, powinien potrącić kwotę podatku u źródła (stawka bazowa: 20%) od kwoty rozliczonych odsetek. Względnie, może też zapłacić ten podatek z własnej kieszeni po wcześniejszym ubruttowieniu.

Ktoś może powiedzieć, że odsetki są tutaj rozliczane bezgotówkowo, więc o jakiej zapłacie mowa? Ustawa o CIT adresuje ten problem w art. 26 ust. 7, zgodnie z którym:

Wypłata (…) oznacza wykonanie zobowiązania w jakiejkolwiek formie, w tym poprzez zapłatę, potrącenie lub kapitalizację odsetek.

Dotyczy to zarówno sytuacji potrącenia wierzytelności, jak również konfuzji (por. np. wyrok NSA z dnia 10 marca 2016 r., II FSK 3093/13).

Czy stawka 20% zawsze będzie mieć zastosowanie? Niekoniecznie. 

Przepisy o podatku u źródła stosujemy z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, zawartych przez Polskę (art. 21 ust. 2 ustawy o CIT). Większość „polskich” umów zakłada, że podatek od odsetek nie może przekroczyć 5 lub 10%. Do zastosowania tej stawki, niezbędne jest jednak posiadanie:

  1. certyfikatu rezydencji odbiorcy odsetek;
  2. dowodów, na posiadanie przez odbiorcę odsetek statusu tzw. beneficjenta rzeczywistego odsetek.

Dla uproszczenia tekstu, pomijam tutaj wątek np. mechanizmu pay & refund czy „unijnego” zwolnienia odsetkowego. O tym dowiecie się z wpisu, do którego linkuję w sekcji Inne teksty, które mogą Cię zainteresować.

Wpływ konwersji pożyczki na udziały na limit kosztów finansowania dłużnego (art. 15c ustawy o CIT)

Jak wspomniałem w poprzedniej części tekstu, „spłacone” konwersją pożyczki na udziały, mogą być uznane za koszt uzyskania przychodów. Konsekwentnie jednak, należy do nich stosować art. 15c ustawy o CIT.

Zgodnie z ww. przepisem, podatnik CIT (spółka) nie może w danym roku podatkowym odliczyć kosztów uzyskania przychodów z tytułu odsetek (i innych kosztów finansowania dłużnego) w kwocie, która przekracza przychody z tytułu odsetek o:

  1. kwotę 3 000 000 PLN albo
  2. 30% EBITDA, kalkulowaną w sposób następujący:

Jeżeli przekroczymy ten limit, to wyłączone z kosztów podatkowych odsetki, możemy rozliczyć w ciągu kolejnych 5 lat (art. 15c ust. 18 ustawy o CIT).

Warto dodać, że przepisy o limitowaniu kosztów finansowania dłużnego nie obejmują alternatywnych spółek inwestycyjnych.

Inne teksty, które mogą Cię zainteresować.

Dziękuję za lekturę! Mam nadzieję, że mój tekst był dla Ciebie pomocny. Zapraszam Cię do zapoznania się także z innymi moimi tekstami. Przykładowo:

  1. Finansowanie dłużne transakcji M&A – podatek u źródła (WHT). W tym tekście dowiesz się więcej na temat obowiązków podatkowych w związku z wypłatą odsetek do zagranicznego podmiotu. Przypominam, że wypłata, to nie tylko kasowy przelew – ale też potrącenie.
  2. Alternatywna Spółka Inwestycyjna. Korzyści podatkowe w kontekście transakcji share deal. Wspomniałem, że limitowanie kosztów finansowania dłużnego nie dotyczy ASI. W tym tekście dowiesz się więcej na temat korzyści podatkowych, jakie niesie ze sobą prowadzenie ASI w kontekście sprzedaży udziałów.

Co mogę dla Ciebie zrobić?

Konwersja pożyczki na udziały to narzędzie, które może pomóc uporządkować strukturę finansowania i ograniczyć ryzyka płynnościowe. Jednocześnie, jeśli uważnie przeczytał*ś artykuł to wiesz, że generuje ono kwestie podatkowe, które warto zaopiekować.

Doradzam przy projektowaniu i przeprowadzaniu konwersji długu na kapitał, dbając o to, aby przyjęte rozwiązania były nie tylko efektywne ekonomicznie, ale przede wszystkim bezpieczne podatkowo i obronione dokumentacyjnie.

W zależności od sytuacji mogę wesprzeć Cię m.in. w:

  • wypracowaniu optymalnego modelu konwersji (aport, potrącenie, inne formy),
  • ocenie skutków podatkowych po obu stronach transakcji (wspólnik / spółka),
  • identyfikacji i ograniczeniu ryzyk (np. brak rozpoznania kosztów, przychody z tytułu nieodpłatnych świadczeń),
  • przygotowaniu kompletnej „ścieżki obrony” na wypadek kontroli,
  • analizie transgranicznych aspektów finansowania (w szczególności w zakresie podatku u źródła).

Pracuję w sposób możliwie najbardziej zbliżony do realiów transakcyjnych — nie tylko wskazuję ryzyka, ale przede wszystkim proponuję konkretne, wykonalne rozwiązania, dopasowane do Twojej sytuacji i celów biznesowych.

Zapraszam do kontaktu: damian.klosowicz@podatkiwmia.pl

Artykuł ostatni raz aktualizowany: kwiecień 2026 r.

Z umową sprzedaży udziałów, najczęściej kojarzy nam się podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Jest to słuszne skojarzenie, ponieważ ten podatek transakcyjny obejmuje większość (99%?) umów sprzedaży udziałów. Co natomiast z tym jednym procentem?

W tych rzadkich przypadkach, pojawi się VAT od sprzedaży udziałów.

W tym artykule omówię najważniejsze kwestie związane z opodatkowaniem VAT sprzedaży udziałów. Między innymi dowiesz się:

  1. kiedy umowy sprzedaży udziałów są opodatkowane VAT;
  2. czy zawsze podatek VAT od umowy sprzedaży udziałów zapłacimy w Polsce;
  3. jak działa zwolnienie z VAT dla transakcji na udziałach i kiedy może ono być wyłączone;
  4. jakie są warunki odliczenia VAT od umowy sprzedaży udziałów oraz od usług doradczych związanych z transakcją

Jeśli planujesz sprzedaż udziałów (albo zakup) i chcesz uniknąć kosztownych niespodzianek na etapie rozliczeń – ten przewodnik pomoże Ci szybko ustalić, gdzie są ryzyka i na co zwrócić uwagę w dokumentach.

VAT od sprzedaży udziałów

Newsletter Podatki w M&A

Zanim jednak przejdziesz do lektury artykułu, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera „Podatki w M&A”. Jest to (chyba) jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji „spółkowych”.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki. Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – warto być na bieżąco.

Kto jest (może być) podatnikiem VAT?

Podatek VAT to bardzo specyficzny podatek. Płaci go każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą.

Nawet nie musi to być podmiot, który ma własną osobowość prawną.

Jedną z nielicznych korzystnych zmian w polskim prawie podatkowym wprowadzonych tzw. Polskim Ładem były przepisy o polskich spółkach holdingowych. Ich celem było zachęcenie inwestorów do lokowania spółek holdingowych na terenie Polski dzięki preferencjom podatkowym.

Czy osiągnięto ten cel? Trudno to jednoznacznie ocenić, ponieważ nie ma szczegółowych analiz w tym zakresie.

Wiemy natomiast, że w latach 2022-2023 (pierwsze dwa lata funkcjonowania przepisów o opodatkowaniu polskich spółek holdingowych):

  1. suma wypłaconych dywidend zwolnionych z opodatkowania wyniosła ok. 1,5 miliarda złotych;
  2. suma zysków ze sprzedaży udziałów w spółkach zależnych, które zostały zwolnione z CIT wyniosła ok. 4 miliardy złotych

Wyraźnie widać, że system opodatkowania polskich spółek holdingowych oferuje szereg interesujących możliwości. Z drugiej strony, przepisy te nie są jednak pozbawione istotnych ograniczeń, o których warto pamiętać. O wszystkim dowiesz się z tego artykułu.

Newsletter Podatki w M&A

Zanim jednak przejdziesz do lektury, zapraszam Cię do subskrypcji mojego newslettera „Podatki w M&A”. Jest to (chyba) jedyny na rynku newsletter poświęcony opodatkowaniu transakcji „spółkowych”.

Co znajdziesz w środku?

  • Aktualne informacje o zmianach w przepisach podatkowych dotyczących transakcji M&A;
  • Najnowsze orzeczenia sądów administracyjnych;
  • Projekty legislacyjne, które mogą wpłynąć na struktury transakcyjne;
  • Praktyczne przykłady z doradztwa podatkowego.

Newsletter ukazuje się co dwa tygodnie, w poniedziałki. Jeśli interesujesz się podatkami w kontekście transakcji spółkowych – warto być na bieżąco.

Poniżej przykładowy wpis. Dodam tylko, że jednym z omawianych zagadnień jest wyrok NSA dot. warunku braku posiadania udziałowców (akcjonariuszy) z raju podatkowego przez spółkę holdingową.

Podatki w M&A #2 by Podatki w M&A

…jednak można wymagać niemożliwego od podatnika

Read on Substack

Jakie są korzyści podatkowe związane z posiadaniem polskiej spółki holdingowej?

Przepisy ustawy o CIT zawierają dwie preferencje podatkowe dla spółek holdingowych:

Udziały (akcje) możesz kupić. Niemniej, możesz je także wymienić w zamian za udziały w innej spółce (wymiana udziałów). Taka operacja ma dwie zasadnicze zalety:

  • jest bezgotówkowa oraz
  • może być bez podatku.

W tym wpisie dowiesz się czym jest wymiana udziałów, jak przepisy regulują opodatkowanie wymiany udziałów oraz jakie warunki należy spełnić, żeby wymiana udziałów nie była opodatkowana.

Co to jest wymiana udziałów?

Wymiana udziałów, to sytuacja, w której ktoś (A) obejmuje udziały w spółce (B) w zamian za udziały w innej spółce (C). Stąd cała nazwa. Wymieniam udziały jednej spółki, na udziały drugiej.

Opodatkowanie wymiany udziałów. Graf prezentuje transakcję wymiany udziałów w której Anna Zaradna wnosi 100% udziałów w Gamma sp. z o.o. do Beta sp. z o.o.

W wyniku procesu A staje się udziałowcem B. Z kolei B staje się udziałowcem C.

W tym artykule dowiesz się, jakie korzyści podatkowe niesie ze sobą inwestowanie za pośrednictwem ASI w udziały (akcje) innych spółek.

Wolisz inwestować w cały „portfel” udziałów (akcji), ale uważasz, że jesteś w stanie uzyskać lepsze wyniki inwestycyjne niż tradycyjne fundusze inwestycyjne? Jeśli tak, prawdopodobnie alternatywna spółka inwestycyjna (ASI) jest dla Ciebie!

Dlaczego warto się nią zainteresować? Przede wszystkim, z uwagi na korzyści podatkowe ASI. Jeżeli aktywnie inwestujesz, to znajdziesz ich dla siebie co najmniej kilka. Pokrótce pisałem o nich już we wpisie, który linkuję TUTAJ. Tutaj ten wątek rozwijam.

Zanim jednak o nich – kilka słów o samej instytucji ASI oraz jej opodatkowaniu.

Korzyści podatkowe ASI

Co to jest ASI?

ASI to podmiot zbiorowego inwestowania, alternatywny dla „klasycznych” funduszy inwestycyjnych. Podczas gdy klasyczne fundusze inwestycyjne muszą spełnić wiele surowych wymogów prawnych (polskich i unijnych), ASI podlega uproszczonym regulacjom. To sprawia, że zarządzanie ASI jest zazwyczaj tańsze i prostsze niż w przypadku tradycyjnych funduszy

Głównym celem ASI jest gromadzenie środków (aktywów, najczęściej pieniędzy) od inwestorów, aby następnie reinwestować je dalej. Sposób, w jaki te środki są inwestowane (np. w jakie aktywa czy branże) opisuje się w polityce inwestycyjnej

Przeglądam statystyki dotyczące słów kluczowych, których wpisanie w Google powoduje, że ludzie widzą mojego bloga. Często pojawia się tam hasło PCC od sprzedaży udziałów. Co prawda, temat podatku od czynności cywilnoprawnych omówiłem już częściowo w innym wpisie, ale są w nim jedynie podstawowe informacje.

W tym wpisie będziemy eksplorować ten wątek znacznie głębiej.

Zróbmy to dla odmiany w formacie Q&A.

PCC od sprzedaży udziałów w pytaniach i odpowiedziach

Kto płaci PCC?

Podatek od czynności cywilnoprawnych zapłacisz zawsze, jeśli kupiłeś udziały lub akcje. Nawet jeżeli umówisz się ze sprzedającym, że to on pokryje koszty tego podatku, nie zmieni to faktu, że to Ty będziesz podatnikiem.

Kiedy umowa sprzedaży udziałów podlega VAT?

Podatek VAT oraz podatek PCC są konkurencyjne. Reguła jest więc taka: jeśli coś podlega podatkowi PCC, to nie podlega podatkowi VAT. Zasada ta działa oczywiście także w drugą stronę: czynność podlegająca VAT nie podlega PCC.

W ostatnim wpisie zajmowaliśmy się opodatkowaniem sprzedaży udziałów w sytuacji, w której po stronie nabywcy i sprzedawcy były osoby fizyczne. Co stanie się, gdy po stronie sprzedającego pojawi się osoba prawna (albo ściślej: podatnik CIT)?

Na gruncie VAT i PCC dzieje się dokładnie to samo, co w sytuacji osób fizycznych, dlatego tutaj odsyłam do poprzedniego wpisu.

Natomiast dużo ciekawego dzieje się w podatku dochodowym. W wielu przypadkach bowiem okaże się… że CIT od sprzedaży udziałów się nie pojawi!

CIT od sprzedaży udziałów

CIT od sprzedaży udziałów – zasada

Zasada (mechanika) opodatkowania sprzedaży udziałów przez podatnika CIT jest zasadniczo taka sama, jak w przypadku osób fizycznych. Opodatkowujesz nadwyżkę ceny ponad koszty nabycia udziałów według stawki 19%.

Jeżeli cena będzie niższa od kosztów nabycia udziałów, to wypracowujesz w ten sposób stratę. Będziesz mógł o nią obniżyć podstawę opodatkowania w kolejnych latach. Zrobisz to według tych samych zasad, co w przypadku sprzedaży jako osoba fizyczna, czyli:

  • Jednorazowo, do kwoty 5 000 000 PLN;
  • W ciągu pięciu lat podatkowych, z zastrzeżeniem że w żadnym z ww. lat nie możesz odliczyć więcej niż 50% zakumulowanej straty.

Podobnie jak w przypadku PIT, również tutaj nie możesz „żonglować” stratą. Innymi słowy, straty na sprzedaży udziałów (akcji) nie wykorzystasz do obniżenia straty „z innych źródeł”.

Ale nie po to jesteśmy podatnikami CIT, żeby płacić podatek od sprzedaży udziałów, prawda? Poniżej przedstawiam cztery najczęściej występujące w praktyce wyjątki od zasady opodatkowania CIT sprzedaży udziałów.

Newsletter Podatki w M&A

Uważasz moje treści za interesujące? Jeśli tak, to zachęcam Cię do zasubskrybowania mojego newslettera „Podatki w M&A”. Znajdziesz w nim więcej „bieżączki” związanej z opodatkowaniem transakcji M&A. Przede wszystkim – orzecznictwo oraz zmiany w przepisach. Oprócz tego, raz na jakiś czas podzielę się jakimś ciekawym case study z mojej praktyki zawodowej. Wszystko pisane w 100% bez wykorzystania AI.

Nie spamuję – newsletter wychodzi co dwa tygodnie w poniedziałki.

***

Preferencje podatkowe dla Polskiej Spółki Holdingowej

Pierwszym wyjątkiem od reguły opodatkowania sprzedaży udziałów, przewidują przepisy o tzw. polskiej spółce holdingowej (art. 24m i nast. ustawy o CIT). Sprzedaż udziałów w spółce zależnej przez spółkę holdingową może być dla tej drugiej nieopodatkowana, jeżeli spełnione zostaną warunki z art. 24o i art. 24m ust. 2 ustawy o CIT:

  1. udziałów nie kupuje podmiot powiązany (o tym, kto jest podmiotem powiązanym z podatnikiem, mówią przepisy o cenach transferowych – art. 11a i nast. ustawy o CIT – ten temat też kiedyś poruszę)
  2. spółka holdingowa zawiadomi o planowanej transakcji urząd skarbowy (co najmniej 5 dni przed zawarciem umowy)
  3. przedmiotem transakcji nie będą udziały w spółce nieruchomościowej. W uproszczeniu, chodzi tu o taką spółkę, której głównymi aktywami są nieruchomości lub prawa do nieruchomości położonej na terenie Polski
  4. spółka holdingowa musi mieć udziały w spółce zależnej nieprzerwanie przez 2 lata

Oprócz tego (co oczywiste) musimy być spółką holdingową, a spółka, której udziały sprzedajemy spółką zależną. Te dwa pojęcia definiuje nam art. 24m ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 ustawy o CIT.

Kiedy spółka jest spółką holdingową?

Przepisy ustawy o CIT nakładają następujące warunki aby uznać spółkę za holding, dzięki czemu, gdy sprzeda ona udziały w spółce zależnej, nie zapłaci podatku CIT.

  1. Forma prawna: spółka kapitałowa (sp. z o.o., P.S.A. albo S.A.) która płaci w Polsce podatki od całości swoich dochodów (tzw. rezydent podatkowy)
  2. Odpowiednie zaangażowanie kapitałowe: spółka musi mieć min. 10% udziałów lub akcji w spółce zależnej
  3. Brak korzystania z niektórych preferencji podatkowych: spółka nie może:
    • korzystać ze „strefowych” zwolnień z CIT (tj. związanych z posiadaniem decyzji o wsparciu na realizację nowej inwestycji albo zezwolenia na prowadzenie działalności na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej) ani także
    • być spółką-członkiem podatkowej grupy kapitałowej
  4. Prowadzenie rzeczywistej działalności gospodarczej. Spełnienie tej przesłanki weryfikuje się uwzględniając m.in. kryteria majątkowo-organizacyjne (czyli czy mam jako spółka lokal, pracowników i majątek pozwalający mi wykonywać działalność gospodarczą… ale jednocześnie nie jest on sztucznie „napompowany”), a także czy zarząd spółki nie jest „za siedmioma górami”.
  5. Odpowiedni właściciele: w pewnym uproszczeniu naszym akcjonariuszem / wspólnikiem nie może być osoba (fizyczna, ale też inna spółka) z raju podatkowego. Wykluczona też jest sytuacja, w której naszym pośrednim udziałowcem jest osoba z raju podatkowego. Przykładowo – 100 udziałów Holdingu S.A. ma Alfa sp. z o.o. której wspólnikiem jest Big Money PLC z  Hong Kongu. Na marginesie, ten warunek jest osią niezgody między organami podatkowymi oraz spółkami giełdowymi, które podnosiły, że w ich przypadku (z uwagi na codzienne zmiany akcjonariatu) badanie tego warunku jest realnie niemożliwe (zwłaszcza, gdy mówimy o akcjonariuszu mającym mniej niż 5% akcji)

Kiedy spółka jest zagraniczną spółką zależną?

Tu tych warunków jest (nieco) mniej. Różnią się one nieco w zależności od tego, czy mówimy o spółce zależnej krajowej czy zagranicznej.

Dla krajowej spółki zależnej, kluczowe jest to, żeby spółka holdingowa miała w niej ponad 10% udziałów oraz nie była spółką-członkiem podatkowej grupy kapitałowej w rozumieniu art. 1a ustawy o CIT. Krajowa spółka zależna musi mieć także odpowiednią formę prawną. W obecnym stanie prawnym, może to być wyłącznie spółka z o.o. albo spółka akcyjna.

Dodatkowo, spółka taka nie może posiadać tytułów uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym lub w instytucji wspólnego inwestowania oraz innych praw majątkowych związanych z prawem do otrzymania świadczenia jako założyciel (fundator) lub beneficjent fundacji, trustu lub innego podmiotu albo stosunku prawnego o charakterze powierniczym lub praw o podobnym charakterze.

W przypadku zagranicznej spółki zależnej z kolei, kluczowe jest to, żeby była to osoba prawna (np. aktiebolag w Szwecji czy spółki s.r.o. w Czechach) będąca rezydentem podatkowym innego niż Polska kraju, ale jednocześnie nie była spółką z raju podatkowego. Ten ostatni warunek dotyczy nie tylko „rejestrowej” siedziby, ale także miejsca z którego faktycznie są wykonywane czynności zarządcze. W efekcie, taką zagraniczną spółką zależną nie będzie zarówno Great Investment SARL z siedzibą w Monako, ale także berlińska Die Holding GmbH zarządzana przez osobę mającą miejsce zamieszkania na Vanuatu.

Zwolnienie z CIT zysków ze sprzedaży udziałów w spółce przez ASI

Drugi wyjątek to tzw. alternatywne spółki inwestycyjne (ASI). Z prawnego punktu widzenia, to instytucja wspólnego inwestowania, której celem jest zbieranie aktywów (majątku) od inwestorów w celu ich dalszego inwestowania. Jednocześnie, nie jest to „tradycyjny” fundusz inwestycyjny. Jest to jednostka bardziej elastyczna i łatwiejsza w założeniu.

W przypadku ASI stosujemy art. 17 ust. 1 pkt 58a ustawy o CIT. Zgodnie z nim, dochody ze sprzedaży udziałów w spółkach, w które zainwestowała ASI jest zwolniony z CIT. Zasadniczo, są tylko dwa warunki do zastosowania tego zwolnienia:

  • nieprzerwane posiadanie min. 5% udziałów sprzedawanej spółki przez okres 2 lat;
  • spółka, której udziały są sprzedawane, nie może być tzw. „spółką nieruchomościową”.

W przypadku ASI warunków zwolnienia z CIT sprzedaży udziałów jest znacznie mniej niż w tzw. „polskiej spółce holdingowej”.

Z drugiej strony, pamiętajmy, że założenie ASI wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu wymogów formalnych. Są one związane m.in. z kwalifikacjami zawodowymi członków zarządu, profilem inwestorów czy obowiązkami względem Komisji Nadzoru Finansowego).

Sprzedaż udziałów przez fundację

Jesteś fundatorem fundacji (zwykłej)? Jeśli tak, to zapewne wiesz, że dochody Twojej fundacji mogą być nieopodatkowane.

Wszystko dzięki mechanizmowi z art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT. Zgodnie z nim, dochody Twojej fundacji są nieopodatkowane, o ile:

  • fundacja ma cele statutowe wymienione w ww. przepisie oraz
  • dochód przeznaczysz na realizację tych celów

Co więcej, wcale nie musisz konsumować tych dochodów od razu. Możesz osiągnąć te dochody, a zużyć je na cele statutowe po dwóch, pięciu czy dziesięciu latach – one dalej będą bez CIT (art. 17 ust. 1f ustawy o CIT).

I tyle. Nie ma znaczenia ani ile procent udziałów spółki posiadasz, ani jaką działalność prowadzi spółka, ani jaki ma majątek.

Mechanizm ten wynika z prostego faktu. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, to masz prawo do rozliczenia kosztów uzyskania przychodów. Podatnicy którzy nie prowadzą takiej działalności, takiej możliwości nie mają. Mechanizm ten, ekonomicznie kompensuje ten niedostatek na rzecz organizacji, które realizują pożądane przez państwo cele.

W efekcie, jeśli Twoja fundacja posiada udziały w spółce, to może je sprzedać i nie opodatkowywać zysku. Musisz jednak zadbać o kwestie dokumentacyjne – tj. musisz wykazać, że zysk ze sprzedaży przeznaczyłeś na cele statutowe.

Opodatkowanie sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną

Na koniec, chyba najbardziej gorący temat prawny i podatkowy ostatnich lat, czyli Fundacja Rodzinna.

W założeniach jest to „wehikuł” który docelowo ma ułatwić zarządzanie majątkiem generowanym przez pokolenia, rozwijać go oraz regulować zasady korzystania z niego przez osoby uprawnione (beneficjentów) w szczególności w ramach instytucji „świadczeń” w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o fundacji rodzinnej („UFR”), którymi mogą być:

  • wypłata pieniędzy
  • przekazanie na własność majątku (np. domu, jachtu, obrazu Picassa)
  • udostępnienia fundacyjnego majątku do korzystania (np. mieszkania na Woli)

Fundacja rodzinna nie może prowadzić działalności gospodarczej. Co do zasady. Bo istnieje kilka przedmiotów działalności gospodarczych, które fundacja rodzinna może podejmować. Między innymi, są to:

  • przystępowanie do spółek handlowych i uczestnictwo w nich oraz
  • nabywanie i zbywanie papierów wartościowych, instrumentów pochodnych i praw o podobnym charakterze

Z tego powodu, w praktyce fundację rodzinną wykorzystuje się, jako podmiot sprawujący kontrolę nad spółkami należącymi do przedstawicieli danej rodziny. Równie często fundacje rodzinne za pomocą już posiadanych środków kupują udziały i akcje innych firm – w tym na giełdzie.

Ma to swoje uzasadnienie podatkowe.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT fundacje rodzinne są zwolnione z CIT podmiotowo. Czyli dochody fundacji rodzinnej – jeśli ustawa o CIT nie stanowi inaczej – są wolne od podatku. Jednym z takich wyjątków jest działalność gospodarcza spoza zakresu z art. 5 UFR (art. 6 ust. 7 w zw. z art. 24r ust. 1 ustawy o CIT).

Ten wyjątek nie dotyczy sprzedaży udziałów – więc nim się nie zajmujemy i przyjmujemy, że sprzedaż udziałów przez Fundację Rodzinną jest nieopodatkowana. To znaczy, będąc w 100% precyzyjnym, opodatkowanie jest odroczone do momentu pobrania środków przez fundatora lub beneficjenta lub rozwiązania fundacji rodzinnej (art. 24q ustawy o CIT).

Ryzyko podatkowe po stronie fundacji rodzinnej przy sprzedaży posiadanych przez krótki czas udziałów

W tej beczce miodu jest jednakże co najmniej łyżka dziegciu.

Organy podatkowe uznają, że w niektórych przypadkach sprzedaż udziałów może stanowić unikanie opodatkowania objęte tzw. klauzulą GAAR (ogólną klauzulą przeciwdziałania unikaniu opodatkowania).

W szczególności dotyczy to sprzedaży „krótkoterminowej”. Chodzi tu o taką sprzedaż, w której sprzedajemy udziały niedługo po ich nabyciu. Dodajmy, że mowa tu o udziałach nabytych niezależnie od sposobu – a więc udziałach otrzymanych od fundatora, kupionych na rynku czy objętych przy podwyższaniu kapitału zakładowego.

Dowodem na to są m.in. odmowy wydania opinii zabezpieczających przez Szefa KAS z dnia:

  • 16 grudnia 2024 r., DKP1.8082.3.2024;
  • 18 grudnia 2024 r., DKP1.8082.4.2024;
  • 19 grudnia 2024 r., DKP1.8082.7.2023;

Stanowiska te dotyczyły sytuacji w której osoby fizyczne zaplanowały sprzedaż w przeszłości (ok. 1,5 roku), ale ostatecznie wniosły udziały do fundacji rodzinnej (na 2 miesiące przed transakcją) i sprzedały je za pośrednictwem fundacji rodzinnej. W efekcie, doszło do pewnych pozytywnych skutków podatkowych – m.in. do odroczenia opodatkowania przychodów ze sprzedaży do momentu wypłaty ich przez fundację rodzinną oraz niższego efektywnego opodatkowania zysku z transakcji w porównaniu do opodatkowania, jakie wystąpiłoby, gdyby fundatorzy bezpośrednio sprzedaliby udziały (15% CIT vs. 19% PIT + 4% daniny solidarnościowej).

W ocenie Szefa KAS te korzyści były sprzeczne w okolicznościach sprawy z celami istnienia fundacji rodzinnej. Warto przytoczyć obszerny fragment jego stanowiska.

W ocenie Szefa KAS opisany we Wniosku schemat działania można również uznać za sprzeczny z przedmiotem i celem art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT w zw. z ust. 7 tego przepisu, który przewiduje zwolnienie fundacji rodzinnej w podatku dochodowym od osób prawnych, jednak z wyłączeniem działalności wykraczającej poza zakres działalność fundacji określonej ustawą o FR (ust. 7). Celem wprowadzenia ustawy o fundacji rodzinnej było bowiem kompleksowe wzmocnienie narzędzi prawnych do przeprowadzenia procesów sukcesyjnych, nie zaś umożliwienie tworzenia podmiotów pośredniczących, wehikułów prawno – finansowych, w planowanej czynności sprzedaży udziałów.

Zdaniem Szefa KAS, na podstawie okoliczności przedstawionych przez Wnioskodawców zasadnie można przyjąć, że fundacja rodzinna została przez Fundatorów wykorzystana jako pewnego rodzaju pośrednik – wehikuł, umożliwiający korzystną podatkowo sprzedaż udziałów w spółce z o.o. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest okoliczność, że Wnioskodawcy planowali sprzedaż udziałów na długo przed powołaniem fundacji rodzinnej i na potrzeby transakcyjne (korzyść podatkowa) założyli fundację, darowali jej udziały spółki i po krótkim czasie sprzedali je inwestorowi, z poziomu fundacji. Transakcja sprzedaży udziałów była przygotowywana dużo wcześniej (od około 1,5 roku) przed powołaniem fundacji rodzinnej, zatem nie obejmowała celu sukcesyjnego, a fundacji trudno w takiej okoliczności przypisać cechę prowadzenia działalności we własnym imieniu, skoro w istocie wykonała zamiar gospodarczy darczyńców. W ocenie organu nie można przyjąć, że wprowadzenie regulacji o fundacji rodzinnej w aspekcie podatkowym w omawianych okolicznościach uchyliło w sposób dorozumiany przepisy o opodatkowaniu zysków kapitałowych.

CIT od sprzedaży udziałów

Podobny pogląd Szef KAS wyraził w odmowie wydania opinii zabezpieczającej z dnia 17 kwietnia 2025 r. (DKP1.8082.6.2024). Ten przypadek także dotyczył sytuacji sprzedaży udziałów wniesionych do fundacji rodzinnej, których sprzedaż była planowana co najmniej kilka miesięcy przed założeniem fundacji rodzinnej.

Skutki zastosowania klauzuli GAAR przy sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną

Co może się stać, jeśli transakcja zostanie uznana za niedopuszczalne unikanie opodatkowania i będzie przedmiotem decyzji z zastosowaniem klauzuli GAAR?

To dobre pytanie.

Na podstawie art. 119a § 6 Ordynacji podatkowej, Szef KAS kwestionując skutki podatkowe takiej transakcji „pomija” przepis o zwolnieniu z CIT dochodów fundacji rodzinnej. Czyli tworzy pewną fikcję prawną, że tego przepisu nie ma w ustawie.

Praktyka – póki co – nie odpowiedziała jeszcze na pytanie o to, co w praktyce będzie oznaczać skutek w postaci „pominięcia” art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT w kontekście sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną.

Myślę, że są dwie możliwości:

  1. uznajemy, że transakcja została dokonana z przekroczeniem zakresu dopuszczalnej działalności gospodarczej (w efekcie zysk byłby opodatkowany „sankcyjną” stawką 25% CIT) albo
  2. uznajemy, że transakcja powinna być opodatkowana tak samo, jak w przypadku każdego innego podatnika CIT (np. fundacji zwykłej albo sp. z o.o.) – czyli płacimy podatek w wysokości 19% od zysku w postaci nadwyżki otrzymanego wynagrodzenia ponad koszty nabycia udziałów.

Osobiście skłaniam się ku tej drugiej opcji. Sam fakt, że nadużyłem zwolnienia podatkowego nie oznacza, że naruszyłem przepisy dotyczące zakresu działalności fundacji rodzinnej – a dopiero to powoduje „wpadnięcie” w opodatkowanie według stawki 25%).

Dodatkowo, po stronie fundacji rodzinnej powstanie obowiązek zapłaty tzw. dodatkowego zobowiązania podatkowego (art. 58a i nast. Ordynacji podatkowej) w wysokości:

  1. 10% ustalonego przez Szefa KAS dochodu na sprzedaży (do kwoty 15 000 000 PLN) oraz
  2. 20% od nadwyżki ustalonego przez Szefa KAS dochodu na sprzedaży udziałów ponad kwotę 15 000 000 PLN.

Czynniki redukujące ryzyko zakwestionowania transakcji sprzedaży udziałów przez fundację rodzinną.

Czy to oznacza, że organ zakwestionuje każdą „krótką” sprzedaż udziałów przez fundację rodzinną? Niekoniecznie. Bardzo dużo zależy od konkretnych, indywidualnych okoliczności danej sprawy. Przykładowo, czynnikami redukującymi ryzyko, mogą być:

  1. polityka inwestycyjna, nakazująca podjęcie określonych działań w przypadku, gdy strata (zysk) na inwestycji osiągnie określony poziom
  2. chęć pozyskania środków na dalsze inwestycje
  3. konieczność upłynnienia posiadanych aktywów w celu realizacji zobowiązania do pokrycia kosztów leczenia beneficjenta lub w celu realizacji innego świadczenia na rzecz beneficjenta.

Zasadniczo, wszystko sprowadza się do tego, żeby działania fundacji rodzinnej, były spójne z jej profilem prawnym, o którym pisałem wcześniej (czyli mnożeniem majątku i zarządzaniem nim w interesie uprawnionych osób).

Inne teksty, które mogą Cię zainteresować

Dziękuję za lekturę! Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat opodatkowania sprzedaży udziałów, polecam także następujące wpisy:

  1. Transgraniczna sprzedaż udziałów. Sprzedajesz swoje udziały do kogoś spoza Polski? Dowiedz się, gdzie transakcja będzie opodatkowana.
  2. Opodatkowanie polskich spółek holdingowychW tym wpisie rozwijam wątki związane z preferencjami podatkowymi w CIT dla spółek holdingowych.
  3. Alternatywna Spółka Inwestycyjna. Korzyści podatkowe w kontekście transakcji share deal. Tutaj dowiesz się więcej o opodatkowaniu alternatywnych spółek inwestycyjnych, o których piszę we wcześniejszej części tekstu.

Często zadawane pytania

Poniżej kilka często zadawanych przez Klientów pytań w kontekście sprzedaży udziałów przez podatników CIT.

Czy jest jakiś minimalny okres posiadania udziałów przez fundację rodzinną, po którym może je sprzedać bezpiecznie bez podatku?

W aktualnym stanie prawnym – nie. Była próba wprowadzenia 3-letniego okresu „karencji” po którym sprzedaż udziałów w spółce zależnej byłaby bez podatku. Niemniej, w wyniku weta ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego, przepisy się nie zmieniły.

Jak opodatkowana jest sprzedaż udziałów przez spółkę opodatkowaną estońskim CIT?

Taka transakcja jest niemożliwa. Spółka, aby korzystać z estoński CIT, nie może mieć udziałów w innych spółkach. Jeśli je nabędzie, to traci prawo do korzystania z tego modelu opodatkowania z mocą wsteczną.

Doradztwo podatkowe w transakcji sprzedaży udziałów

Sprzedaż udziałów (akcji) to nie tylko kwestia uzyskania dobrej ceny. Po lekturze tego wpisu wiesz, że to także szereg obowiązków podatkowych, które warto mieć pod kontrolą.

Jeśli planujesz sprzedać swoje udziały:

  • sprawdzę, jakie będą skutki podatkowe transakcji;
  • doradzę, jak legalnie zminimalizować obciążenia podatkowe związane ze sprzedażą udziałów lub akcji;
  • pomogę w rozliczeniu podatku dochodowego oraz PCC
  • zabezpieczę podatkowo transakcję dzięki uzyskanej interpretacji indywidualnej prawa podatkowego

Jedynego czego nie zrobię, to nie wycenię Twoich udziałów (akcji). Tutaj będę natomiast w stanie polecić Ci odpowiednich specjalistów z branży, co do których mam 100% zaufania!

Zapraszam do kontaktu: damian.klosowicz@podatkiwmia.pl

Opisz swoją transakcję i przedstaw swój problem / wątpliwości, a ja zaproponuję rozwiązanie oraz przedstawię ofertę na swoje usługi.

Damian Kłosowicz
radca prawny

Zdjęcia: Brooke Cagle, S O C I A L . C U T

Opodatkowanie sprzedaży udziałów — jak opodatkować umowę sprzedaży udziałów (akcji) z perspektywy PIT, VAT i podatku od czynności cywilnoprawnych?

Termin „M&A” rozwija się jako mergers & acquisitions, czyli po polsku fuzje i przejęcia. Jaki jest najprostszy sposób na przejęcie spółki? Oczywiście nabyć pakiet jej udziałów. Im większy, tym lepiej, ponieważ z każdym posiadanym procentem udziałów, zwiększa się nasz stopień kontroli nad spółką.

Co do zasady, transakcje sprzedaży udziałów są opodatkowane. W jaki sposób? Posłużmy się najbardziej podstawowym przykładem, w którym po obu stronach będą osoby fizyczne.

Powiedzmy, że założył*ś ze znajomym spółkę z o.o. – nazwijmy ją Alfa sp. z o.o. Postanowiliście, że kapitał zakładowy będzie minimalny (5 000 PLN) oraz że pokryjecie go wkładem gotówkowym. Tłumacząc to z języka prawniczego na polski, przelaliście do spółki kwotę 5 000 PLN (każdy z Was po 50% – nie jest to najmądrzejsze, ale byliście młodzi). Po latach trochę się zmieniły Twoje plany życiowe i postanowił*ś wyjść z inwestycji. Znajdujesz chętnego kupca, który zaoferował Ci kwotę 100 000 PLN.

Gdzie tutaj podatek?

  1. po Twojej stronie – podatek dochodowy (PIT)
  2. po stronie inwestora – podatek transakcyjny (PCC)

Transgraniczne transakcje M&A odgrywają istotną rolę w praktyce gospodarczej. Wynika to z oczywistego faktu, a mianowicie że gospodarka jest zglobalizowana. W efekcie firmy z całego świata poszerzają swoje zasięgi i obejmują nimi także Polskę. Prościej natomiast – zamiast stawiać firmę od zera – kupić już istniejącą spółkę. Oczywiście, w drugą stronę ten proces także zachodzi, Polacy także przejmują firmy zagranicą.

To otwiera jednak pytanie, gdzie opodatkować taką transakcję. W grę wchodzi tutaj nie tylko polskie prawo podatkowe, ale także międzynarodowe prawo podatkowe.

Na ten temat będzie kilka wpisów.

W pierwszym odcinku omówię najczęściej pojawiające się problemy związane z opodatkowaniem transgranicznych transakcji sprzedaży udziałów. Dotyczyć one będą podatków dochodowych (PIT, CIT), ale także podatków transakcyjnych (VAT, PCC).

Dołącz do grona subskrybentów mojego newslettera!

Jak zawsze, zachęcam do subskrybowania mojego newslettera Podatki w M&A.  W każdym z jego odcinków można znaleźć dużo najświeższych informacji ze świata opodatkowania transakcji „spółkowych”. W szczególności, piszę w nim o najnowszym orzecznictwie sądów (polskich oraz TSUE) oraz o zmianach w przepisach. Jeśli więc chcesz być na bieżąco, zdecydowanie warto dołączyć do grona moich subskrybentów.

Dodam tylko, że subskrypcja jest za darmo.

Trzy miesiące po uruchomieniu bloga Podatki w M&A rozwijam go o dodatkowy element — newsletter.

Będę publikować go raz na dwa tygodnie, w poniedziałki ok. 9:00.

Podatki w M&A. Newsletter — co w nim znajdziecie?

„Bieżączkę” związaną z opodatkowaniem transakcji na spółkach (połączeń / podziałów / przekształceń / asset deals / share deals).

Będę w nim dzielił się z Wami:

  1. świeżymi orzeczeniami;
  2. zmianami w przepisach;
  3. interesującymi case studies

zaopatrzonymi w moje komentarze.

Czytelnicy newslettera dowiedzą się także jako pierwsi o moich produktach cyfrowych (e-booki, szkolenia), które w najbliższym czasie chciałbym zacząć sprzedawać.

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróc do sklepu
    Przewijanie do góry